Wydarzenia Bielsko-Biała Cieszyn Czechowice-Dziedzice Żywiec Sucha Beskidzka Wadowice Oświęcim

Nagrody dla pracowników sądów jeszcze przed świętami (aktualizacja)

Fot. Wojciech Małysz

Ministerstwo Sprawiedliwości zawarło dziś porozumienie ze związkami zawodowymi w sprawie podwyżek płac dla pracowników sądów. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia wszyscy pracownicy sądów otrzymają po tysiąc złotych brutto gwarantowanej nagrody, niezależnie od stanowiska i pełnionej funkcji – poinformowało po południu Biuro Komunikacji i Promocji MS.

Jak informują w ministerstwie, po kilku godzinach rozmów umowę z przedstawicielami sześciu organizacji związkowych podpisał sekretarz stanu Michał Wójcik. – Były to dobre rozmowy. Znaleźliśmy pole kompromisu – ocenił. Związkowcy mieli stwierdzić z kolei, że widzą po stronie Ministerstwa Sprawiedliwości dobrą wolę.

– Umowa przewiduje, że poza nagrodą, pracownikom sądów może być przyznana – również jeszcze przed świętami – dodatkowo nagroda uznaniowa w wysokości średnio 534 złotych brutto. O jej wysokości zdecydują dyrektorzy poszczególnych sądów. Wypłatą nagród mogą być objęci pracownicy, którzy pracują w sądach przynajmniej 6 miesięcy. Kolejny punkt porozumienia gwarantuje, że od 1 stycznia 2019 roku każdy pracownik sądów otrzyma podwyżkę wynagrodzenia w wysokości 200 złotych brutto – wyliczają pracownicy ministerstwa. – W zawartym porozumieniu Ministerstwo Sprawiedliwości i strona związkowa zgodnie uznają, że obecny poziom wynagrodzeń pracowników sądów powszechnych i powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury nie jest adekwatny do obciążenia pracą – dodają.

– Zdaję sobie sprawę, że wynagrodzenia pracowników sądów nie są satysfakcjonujące, rozumiem rozgoryczenie. Ale po wieloletnich zaniedbaniach, do których doszło za rządów PO-PSL, nie da się załatwić tego problemu w krótkim czasie. W tym roku minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zrobił wszystko, co było możliwe w tej sprawie – podkreślał Michał Wójcik.

Jak pisze w dzisiejszym komunikacie biuro MS, związki zawodowe zauważają, że przyczyną niskich wynagrodzeń w sądach powszechnych była polityka zamrażania wynagrodzeń w latach 2010-2015 i popierają obecnie podejmowane przez ministra działania na rzecz systemowego zwiększenia wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratury. MS wraz ze wszystkimi związkami zawodowymi reprezentującymi pracowników sądownictwa zobowiązuje się do wspólnego działania na rzecz możliwie jak najbardziej satysfakcjonujących podwyżek wynagrodzeń pracowników sądów i powszechnych jednostek prokuratury w 2020 roku. – Przedstawiciele związków zawodowych poinformują pracowników sądów powszechnych i prokuratury o dalszych pracach i staraniach ministra na rzecz zwiększenia wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratury – puentuje swój komunikat MS.

Aktualizacja

Związkowcy nie wydają się być tak zadowoleni, jak to przedstawia MS. – Zawarte dzisiaj porozumienie, z oczywistych względów, nie jest dla nas satysfakcjonujące. Nasza organizacja związkowa na bieżąco szuka środków w budżecie, które mogą być przeznaczone dla pracowników sądów. Wymienione w porozumieniu kwoty zostały wcześniej wynegocjowane przez naszą organizację związkową i były zapewnione dla pracowników sądów. Korespondencja w tej sprawie prowadzona z ministerstwem została opublikowana na naszej stronie i przesłana do wszystkich sądów. Dzisiejsze spotkanie zostało zainicjowane przez związki, które powołały „Komitet Protestacyjny PPS” i przedstawiły postulat wzrostu płac zasadniczych o 1 tys. zł od roku 2019 – wobec faktu, że osiągnięcia „S” Pracowników Sądownictwa były dla tych związków niewystarczające – oświadczyła dzisiaj Solidarność Pracowników Sądownictwa.

– W naszej ocenie dzisiejsze spotkanie doprowadziło jedynie do zmiany zasad rozdysponowania wcześniej wynegocjowanych środków na nagrody, które i tak miały trafić do pracowników. W kwestii niesatysfakcjonującego wzrostu o 5 proc. pragniemy zwrócić uwagę, że pierwotny zamiar rządu miał utrzymać dalsze zamrożenie płac w budżetówce. Negocjacje doprowadziły do odmrożenie płac w całej sferze budżetowej o 2,3 proc., a negocjacje prowadzone przez nas skończyły się kwotą 5 proc. dla naszych grup zawodowych. W zakresie obecnej sytuacji, która została spowodowana przez nieroztropne działania odsyłamy do „Komitetu Protestacyjnego PPS” – dodają związkowcy z „S”.

– Dalsze działania związane z poszukiwaniem środków w budżecie będą prowadzone przez nas nadal. Oczywiście nasza organizacja nie wyklucza również prowadzenia legalnych akcji protestacyjnych jeżeli okaże się to celowe – zastrzegają.

11
Skomentuj

avatar
9 Komentarzy
2 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
9 Komentarzy
SimonaWeronika NikaFranuśŻarna sprawiedliwościArek Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Weronika Nika
Gość
Weronika Nika

Czy któraś z was jest na urlopie macierzyńskim i dostała 1000 gwarantowany o którym mówił minister Ziobro?

Simona
Gość
Simona

Ja aktualnie przebywam na urlopie macierzyńskim. Na chwilę obecną nie dostałam nagrody. Jak wygląda sytuacja u Pani ?

Żarna sprawiedliwości
Gość
Żarna sprawiedliwości

http://ps-solidarnosc.org.pl/repozytorium/1661/ – link do warunków porozumienia

Franuś
Gość
Franuś

Proponuję powiedzieć coś od siebie w komentarzu a nie wpuszczać tylko w link. Od razu nie chce mi się coś takiego czytać.

Franuś
Gość
Franuś

Mięciutko związkowcy w aktualizacji.

Arek
Gość
Arek

Napisane jest faktycznie niezbyt zrozumiale, że nagrody będą dla osób które pracują powyżej 6 mcy. Tylko czy nagrody w obu kwotach tzn 1000 i 500 czy nagrody w wysokości 500. Z pewnością materiał napisany niestylistycznie…

Karina
Gość
Karina

Halo halo jest tu ktoś co z osobami które pracują krócej niż 6 mcy

Ewa
Gość
Ewa

No właśnie osoby które pracują poniżej 6 m-cy dostaną cokolwiek?

Ewa
Gość
Ewa

Czyli jeśli pracuję od 2.5 m-ca niestety nic mi nie skapnie?

Marcin
Gość
Marcin

znam kilka osób pracujących w sądzie, pensje mają niższe niż w lidlu, żenująca ta nagroda i podwyżka

Franuś
Gość
Franuś

Protestującym pod sądami nie chodzi o jednorazową nagrodę przed świętami. Dlaczego nie ma wypowiedzi drugiej strony – związkowej?