Porady i inspiracje

Zadbaj o swój samochód – zafunduj mu wiosenną reaktywację

Fot. 123 RF

Zima to ciężka pora roku przede wszystkim dla kierowców. Trudne warunki na drogach spowodowane zalegającym śniegiem i niskimi temperaturami sprawiają, że niektórzy na chłodniejsze miesiące przesiadają się do komunikacji miejskiej. Niestety, nie każdy może pozwolić sobie na taką wygodę i dać odpocząć autu na tych kilka miesięcy.

Ci, którzy intensywnie eksploatują swoje cztery kółka zimą muszą zdawać sobie sprawę z tego, że zmienne i kapryśne warunki atmosferyczne dają w kość nie tylko kierowcom, ale również samochodom. Dlatego też wraz z nadejściem słonecznych dni i cieplejszych powiewów powietrza, warto zadbać o swój samochód fundując mu wiosenna reaktywację. Czego powinna dotyczyć, co obejmować, na co zwrócić szczególną uwagę i od czego zacząć, na te pytania odpowiedział nam właściciel jednego z bielskich warsztatów samochodowych w którym można wykonać również sezonowy przegląd samochodu.

Czyste na błysk

Od wymycia samochodu należy bezapelacyjnie rozpocząć porządki. Najbardziej bowiem narażony na zimowe temperatury i zalegające śniegi jest lakier pokrywający nadwozie samochodu. Dlatego też trzeba sprawdzić jego stan, a umożliwi to tylko dokładnie wypucowany samochód. Jeśli zostanie on już wymyty i spłukany z zanieczyszczeń warto z lupą w ręku sprawdzić kondycję lakieru. Sól wykorzystywana do posypywania zimą dróg mogła przyczynić się do powstania na jego powierzchni rozmaitych uszkodzeń. Zadrapania, chociaż wyglądające na niegroźne mogą stać się powodem wystąpienia korozji, zaś odpryski, które zafundowała sypana na drogi szlaka mogą przyczynić się do powstania jeszcze trudniejszych do wyeliminowania skaz. Najbardziej narażone są fragmenty lakieru przy zderzakach, progach, a także nadkolach samochodu. Myjąc auto warto też zwrócić uwagę na stan wycieraczek, ponieważ zima to dla nich prawdziwy czas próby. Niejednemu kierowcy zdarzyło się bowiem włączyć wycieraczki, gdy ich pióra były przymarznięte do szyby. Gwałtowne szarpanie mogło spowodować ich uszkodzenie. Tymczasem zużyte bądź zniszczone pióra nie spełniają swojej roli i zamiast ściągać nadmiar wody z szyb, to ją rozmazują pozostawiając kłopotliwe smugi.

Gumy do wymiany

Na tę chwilę czeka wielu kierowców, bo oznacza definitywne pożegnanie się z zimą. Wprawdzie nieraz zdarzało się, że po wymianie opon na letnie spadł śnieg, ale miejmy nadzieję, że tegoroczne prognozy już nie zawiodą. Decyzja dotycząca wymiany opon powinna zapaść, gdy na termometrach przez kilka dni będzie utrzymywała się temperatura sięgająca około 7 stopni Celsjusza. To umowna wartość, rekomendowana przez producentów najpopularniejszych marek opon. Jeśli zatem udało się taką temperaturę osiągnąć, to warto umówić się do wulkanizatora. Zakładając letnie gumy warto sprawdzić stan ich zimowych odpowiedników. Jeśli nie ma drobnych nacięć i wybrzuszeń, śmiało można je wymyć, wysuszyć i odłożyć w bezpieczne miejsce, w którym spędzą najbliższych kilka miesięcy. Podobnym zabiegom warto również poddać felgi na które „zimówki” były założone. Po wymyciu ich i sprawdzeniu stanu technicznego, o ile nie pozostawia on żadnych wątpliwości, należy je zakonserwować specjalnymi środkami i zabezpieczyć do kolejnej zimy.

Kontrola zawieszenia

Specyfiki, które na lokalnych drogach lądują w trakcie zimy mogą przysporzyć problemu nie tylko na powierzchni samochodu, ale również tam gdzie oczy kierowcy nie sięgają, a więc na podwozie. Elementy z których są wykonane wnęki nadkoli i pozostałe części często powstały z tworzyw sztucznych i masy bitumicznej, a te są podatne na niszczące działanie chociażby soli drogowej. Dlatego też korzystając z myjni, warto zafundować autu także czyszczenie podwozia. Taki zabieg powinien być jednak wykonany przez specjalistów, którzy przy okazji umiejętnie pozbędą się wżerów i nalotów korozji oraz zakonserwują podzespoły. Ze szczególną pieczołowitością potraktują z pewnością układ kierowniczy i zawieszenie. Każdy bowiem doskonale zdaje sobie przecież sprawę, że zimą intensyfikują się rozmaite manewry na zawalonych śniegiem parkingach, a od nadmiaru dziur na drogach, wręcz nie sposób uniknąć wpadnięcia przynajmniej jednym kołem do którejś z nich.

Płyny do wymiany

Wiosna to także dobry moment na skontrolowanie stanu i ilości płynów eksploatacyjnych znajdujących się w samochodzie. Przede wszystkim należy sprawdzić ich poziom robiąc to na schłodzonym silniku. Kontroli należy poddać olej silnikowy, olej wspomagania układu kierowniczego, płyn chłodniczy, hamulcowy oraz systemu spryskiwaczy. Ten ostatni można nie tylko uzupełnić, ale przede wszystkim wymienić na wersję letnią. Będzie ona nie tylko tańsza, ale co istotne, ma inne właściwości, takie, które będą pożądane wraz z nadejściem ciepłych dni. Warto bowiem pamiętać, że zimowy płyn do spryskiwaczy z łatwością usuwa z szyb zanieczyszczenia charakterystyczne dla zimnej pory roku, natomiast może mieć kłopoty z pozbyciem się takich zabrudzeń jak ptasie odchody i inne zaschnięte odpadów organiczne pochodzące na przykład z owadów czy opadów z drzew.

Skomentuj

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o