Sport Cieszyn

Zjeżdżali na byle czym. Był ubaw!

Fot. Natalia Tokarska

Niezły ubaw mieli uczestnicy “Zjazdu na byle czym” na wiślańskim stoku Siglany. Jeszcze głośniej śmiali się kibice, mocno dopingujący każdą z ekip.

Wyobraźni uczestnikom niedzielnej imprezy nie można odmówić. Startujące załogi zjeżdżały m.in. na patelni, w śpiworach, kartonowym kamperze i F16, czy na… sedesie. Było dużo śmiechu i wywrotek, ale ostatecznie wszyscy szczęśliwie dojechali do mety. Na finał rozpalono ognisko, przy którym można było upiec kiełbaskę i uzupełnić spalone kalorie.

 

Autorką fotoreportażu jest Natalia Tokarska.

Skomentuj

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o