Na sygnale Oświęcim

20-latek nagrzeszył co niemiara i był zbyt pewny siebie

Fot. KPP Oświęcim

Pewien 20-latek z Kęt w ostatnich tygodniach dwukrotnie nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Powodem był m.in. sądowy zakaz kierowania pojazdami. Ale to jeszcze nie wszystko, bo grzeszków miał co niemiara! Ostatecznie finałem dla niego jest tymczasowy areszt.

W piątek (28 marca) przed południem policjanci zauważyli w Kętach, że za kierownicą peugeota, który jechał jedną z ulic osiedla Królickiego, siedzi 20-latek.

– Funkcjonariusze skojarzyli, że kilka tygodni temu zatrzymywali mężczyznę podczas pościgu w Witkowicach. Wiedząc, że 20-latek ma sądowy zakaz kierowania pojazdami, dali mu sygnał do zatrzymania się. Ale kierowca przyspieszył próbując uniknąć kontroli drogowej. Skręcił w jedną z bocznych uliczek, gdzie zatrzymał pojazd. W trakcie przeszukania mężczyzny, w jego saszetce, znaleziono dwa woreczki foliowe z substancjami odurzającymi i trzy tabletki ekstazy. Mężczyznę zatrzymano. Pobrano mu krew do badań toksykologicznych – informuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Policjanci zebrali przeciwko 20-latkowi pokaźne dowody na to, że dokonał wielu przestępstw.

– Dotyczą one niezatrzymania się do kontroli drogowej, jazdy pod wpływem narkotyków, jazdy pomimo cofniętych uprawnień do kierowania, złamanie sądownie orzeczonego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto znaleziono dowody wskazujące na jego związek z kradzieżą akumulatorów z terenu jednej z kęckich firm oraz kradzieżami tablic rejestracyjnych z samochodów osobowych przy pomocy, których dopuszczał się kradzieży paliwa na stacjach benzynowych. Po wniosku śledczych sąd wydał postanowienie o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym – podkreśla Małgorzata Jurecka, która dodaje, że policjanci z Komisariatu Policji w Kętach nadal gromadzą materiały dowodowe w sprawach, z którymi 20-latek miał związek i wkrótce liczba zarzutów może wzrosnąć.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i za złamanie sądownie orzeczonego zakazu kierowania pojazdami grozi mu kara po pięć lat pozbawienia wolności. Za kierowanie, pomimo cofnięcia uprawnień do kierowania, grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi i konfiskata pojazdu. Z kolei za posiadanie środków odurzających grozi mu kara nawet do trzech lat więzienia.

google_news