W centrum Bielska-Białej zawaliła się ściana frontowa opuszczonego budynku. Gruz zasypał chodnik i część ulicy. Nie ma informacji o poszkodowanych.
O katastrofie budowlanej przy ulicy Partyzantów straż pożarną powiadomiono o 5.01. – W związku z działaniami ratowniczymi, na tej ulicy występują znaczne utrudnienia w ruchu. W akcji bierze udział dziesięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Jastrzębia-Zdroju. Na chwilę obecną brak osób poszkodowanych – informują w Komendzie Miejskiej PSP w Bielsku-Białej.
– Grupa ratownictwa z udziałem dwóch psów przeszukiwała gruzowisko, ale nie stwierdzono, by w obiekcie znajdowały się poszkodowane osoby – przekazał portalowi bielsko.biala.pl mł. bryg. Łukasz Sztafiński, dowódca JRG 1 w Bielsku-Białej, który na miejscu katastrofy budowlanej kieruje działaniami ratowniczymi.
Kamienica znajduje się przy ul. Partyzantów 15 w rejonie placu Żwirki i Wigury. Od dłuższego czasu była w złym stanie technicznym. Jej ściana frontowa zabezpieczona była płytami. Niewykluczone, że do jej częściowego zawalenia przyczyniły się opady mokrego śniegu, które obciążyły konstrukcję.
Budynek został sprawdzony za pomocą dwóch psów, które nie stwierdziły obecności osób poszkodowanych pod gruzami. Dalsze działania strażaków polegały na kontroli konstrukcji budynku i prowadzeniu niezbędnych prac rozbiórkowych. Właściciel budynku został zobligowany do wykonania pilnych prac zabezpieczających budynek przed dalszym zawaleniem. Na miejscu zdarzenia pozostały służby w celu zabezpieczenia pasa ruchu. Działania straży pożarnej zakończyły się o godz. 10.43.















