Wydarzenia Bielsko-Biała Cieszyn Czechowice-Dziedzice Żywiec

Trzy nominacje dla naszych dziennikarzy! Konkurs SGL Local Press rozstrzygnięty

Od lewej: Marcin Kałuski, Dorota Krehut-Raszyk, Magdalena Nycz i Bartosz Augustyniak

Trzy nominacje zdobyli w ogólnopolskim konkursie SGL Local Press 2025 dziennikarze Wydawnictwa „Prasa Beskidzka”. Uroczysta gala odbyła się 11 marca w Muzeum Polin w Warszawie.

Konkurs SGL Local Press organizowany jest przez Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, a adresowany do dziennikarzy mediów lokalnych. Materiały zgłaszane są anonimowo, a oceniane przez jury złożone z uznanych dziennikarzy mediów ogólnopolskich i regionalnych. Oprócz nagród w poszczególnych kategoriach, przyznawany jest również tytuł Gazety lub Portalu Lokalnego Roku. Otrzymuje go redakcja, której dziennikarze zdobędą najwięcej nagród.

W ostatniej edycji oceniane były materiały, które zostały opublikowane albo wyemitowane w 2025 roku. Z około 110 redakcji zgłoszono ich 539, a oceniane były w dziewięciu kategoriach: publicystyka, wywiad, reportaż, dziennikarstwo specjalistyczne, dziennikarstwo śledcze i interwencyjne, fotografia i fotoreportaż, materiał wideo, akcja społeczna lub interwencyjna, a także kategoria specjalna European Climate Foundation. W poszczególnych kategoriach było po siedem nominacji (jedynie w kategorii akcja społeczna było ich pięć).

Na początku gali głos zabrał Andrzej Andrysiak, prezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. – Dziś jest nasze święto, dziś pokazujemy, jaką wartość ma dziennikarstwo lokalne, jak bardzo jest potrzebne i jak ważną pełni funkcję w pilnowaniu standardów demokratycznych Polski lokalnej – mówił. – To my znamy Polskę lokalną, to my znamy potrzeby mieszkańców, to my rozumiemy, dlaczego myślą tak a nie inaczej. Bez mediów nie ma demokracji, bez mediów lokalnych nie ma demokracji lokalnej – zakończył.

 

Przewodnicząca komisji konkursowej Renata Gluza podkreślała, że w tegorocznej edycji mniej było tematów politycznych, a więcej takich, które przynosi życie oraz które zgłaszają mieszkańcy. Nadesłane materiały traktowały przykładowo o rozliczaniu z przeszłością, pojednaniu między pokoleniami, molestowaniu w szpitalu, oszustw czy piramid finansowych. – Było dużo więcej materiałów dotyczących suszy, braku wody i zmian w klimacie, z którymi borykamy się już na co dzień. Przeczytałam także o problemach z mobbingiem w szkołach. Było o stosunku do migrantów, którzy mieszkają w każdej już chyba gminie i o tym, jaki jest rozdźwięk między tym, jak postrzegają ich ludzie a tym, jak chcą nam ten problem przedstawić politycy – mówiła. – Podsumowując ten rok, nastąpiła nie tyle zmiana w doborze tematów, ile swego rodzaju odświeżenie, a także spojrzenie w przyszłość.

Renata Gluza podkreśliła także wysoki poziom konkursu i przyznała, że w niektórych kategoriach niezwykle trudno było wskazać siedem finałowych prac i przyznać punkty od 1 do 7. – Te nagrody są swego rodzaju wypadkową liczb, więc czujcie się wszyscy wielkimi wygranymi – powiedziała.

W kategorii reportaż jedną z nominowanych była Magdalena Nycz z „Kroniki Beskidzkiej” – za tekst „Jestem Sebastian. Z rodziny zastępczej”. – Ta nominacja ogromnie mnie cieszy i motywuje do dalszej pracy oraz poszukiwania inspirujących tematów – mówi autorka. – Serdecznie dziękuję bohaterom mojego reportażu – Sebastianowi Tusznio oraz jego rodzicom – Iwonie Tusznio-Musioł oraz Michałowi Musiołowi – za podzielenie się ich historią. Opowiedzieli oni oczywiście nie tylko o jasnych stronach rodzicielstwa zastępczego, ale także o okresach kryzysowych i momentach trudnych. Chciałam też, aby artykuł był nie tylko historią rodzinną, lecz także stanowił zachętę dla czytelników do przygarnięcia potrzebującego dziecka pod swój dach. Zawarłam więc w nim również wskazówki, jakie kroki należy podjąć, by stać się dla jakiegoś dziecka rodziną zastępczą.

Druga nominacja dla naszej redakcji powędrowała do Doroty Krehut-Raszyk i Bartosza Augustyniaka za materiał wideo Beskidzkiej TV „Siedem dekad, jeden głos. Dokument o 70-letniej historii tygodnika »Głos Ziemi Cieszyńskiej«”. Film ten powstał jesienią ubiegłego roku z okazji jubileuszu tygodnika. Dorota Krehut-Raszyk, redaktor naczelna „Głosu”, wraz z Moniką Foltyn-Kuberą, zajęły się scenariuszem, a Bartosz Augustyniak reżyserią, zdjęciami i postprodukcją materiału. – To ogromne wyróżnienie i duma, że film o „Głosie” został dostrzeżony w konkursie SGL Local Press 2025 – komentuje Dorota Krehut-Raszyk. – Pracę nad nim wspominam z sentymentem. To była prawdziwa przygoda i podróż przez historię, wspomnienia i emocje ludzi związanych z „Głosem Ziemi Cieszyńskiej”. Przeszukiwaliśmy archiwa, sięgaliśmy do starych zdjęć i dokumentów, ale przede wszystkim rozmawialiśmy z osobami, które tę historię tworzyły. Dlatego chcę bardzo podziękować wszystkim rozmówcom, którzy podzielili się z nami często bardzo osobistymi historiami. Bez ich otwartości i życzliwości ten film nie mógłby powstać. Co warto podkreślić, film pokazuje też drogę, jaką pokonało na przestrzeni lat nasze wydawnictwo – od papieru po nowoczesne studio telewizyjne, w którym mogą powstawać dostrzegane w konkursach obrazy. Ostateczny kształt filmu to dzieło Bartosza Augustyniaka, który zajął się m.in. reżyserią, zdjęciami i postprodukcją. Jego wrażliwość, uważność i kreatywność sprawiły, że z wielu materiałów, wspomnień i archiwaliów powstała spójna, poruszająca opowieść.

Bartosz Augustyniak podkreśla, że to już czwarta nominacja dla Beskidzkiej TV w ciągu ostatnich czterech odsłon plebiscytu. – Bardzo się cieszymy, że nasze produkcje są regularnie doceniane przez jury – komentuje. – Ten dokument łączy wszystkie mocne cechy naszego Wydawnictwa – wysoki poziom dziennikarski, jakość wizualno-estetyczną oraz, co w tym przypadku najważniejsze, wieloletnią historię i tradycję. Wszystkie wspomnienia, anegdoty, emocje i refleksje, którymi podzielili się z nami rozmówcy, to kawał historii nie tylko „Głosu”, ale całego Śląska Cieszyńskiego. Stworzenie z tej encyklopedii dynamicznej, nieco ponad półgodzinnej pigułki, było sporym wyzwaniem, ale efekt finalny wynagradza cały trud.

Trzecią nominację spośród dziennikarzy Wydawnictwa „Prasa Beskidzka” odebrał Marcin Kałuski, redaktor naczelny portalu beskidzka24.pl oraz Beskidzkiej TV. Była to nominacja w kategorii specjalnej European Climate Foundation – za tekst „Z notatnika przyrodnika. Superbohater Rotuzu nosi pelerynę, ale przeciwdeszczową”. – Rezerwat Rotuz fascynuje mnie od kilkunastu lat – komentuje Marcin Kałuski. – To unikatowe miejsce na mapie województwa, które – bez odpowiedniej ochrony – możemy stracić. Tym bardziej na uwagę zasługują działania przyrodnika Mikołaja Siemaszki, który poświęcił mnóstwo prywatnego czasu, by zapobiec jego wysychaniu. W nominowanym artykule można prześledzić cały niełatwy proces walki z melioracją, a także dowiedzieć się, z jakim przyrodniczym fenomenem mamy do czynienia oraz jak wiele rzadkich gatunków roślin i zwierząt tam się znajduje. Cieszę się, że kapituła nagrody doceniła tę historię, bo pokazuje, jak wiele można zdziałać, kierując się pasją i miłością do przyrody.

Portalem Roku 2025 został JawnyLublin.pl

Magdalena Nycz (trzecia z prawej)

Dorota Krehut-Raszyk i Bartosz Augustyniak (pierwsi z prawej)

Marcin Kałuski (czwarty z prawej)

google_news
Kronika Beskidzka prasa