Wczoraj (25 kwietnia) doszło do groźnego pożaru poszycia leśnego, a w następstwie tego domku letniskowego w Kamesznicy. Poszkodowana została jedna osoba.
Jak informują druhowie z OSP Nieledwia, o 15.40 wezwano ich do palącej się suchej trawy i poszycia leśnego.
– Jak się okazało, na miejscu ogień objął również budynek letniskowy. Nasze działania polegały na podaniu trzech prądów wody na palące się poszycie oraz domek letniskowy, zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, dowożeniu wody z pobliskiego hydrantu oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy mieszkańcowi budynku, który doznał oparzeń podczas próby gaszenia pożaru. Poszkodowany został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego – relacjonują druhowie z OSP Nieledwia.
– Ogień rozwijał się bardzo szybko, obejmując kolejne partie terenu, w którym panowały wyjątkowo trudne warunki, a wysuszona ściółka sprzyjała gwałtownemu rozprzestrzenianiu się pożaru. Sytuacja wymagała natychmiastowej i szerokiej mobilizacji sił. Dzięki determinacji, doświadczeniu i wzorowej współpracy wszystkich służb pożar udało się opanować i zatrzymać jego dalsze rozprzestrzenianie – podkreślają z kolei druhowie z OSP Milówka.
W akcji gaszenia, która zakończyła się po 18.30, brały udział jednostki: OSP Kamesznica, OSP Szare, OSP Milówka, OSP Nieledwia i OSP Laliki oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Żywca.








