Wydarzenia Bielsko-Biała

Kolejny rok na Broniewskiego. Prezydent mówi o kompromisie

Kolejny rok w dotychczasowej placówce spędzą dzieci ze szkoły przy ulicy Broniewskiego w Bielsku-Białej. Ogłaszający to podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej prezydent Jarosław Klimaszewski mówił o kompromisie.

W maju doszło do dwóch spotkań z udziałem prezydenta Jarosława Klimaszewskiego i społeczności Szkoły Podstawowej nr 9, która działa w dwóch siedzibach. Władze miasta są nieugięte i nie chcą zgodzić się na porzucenie pomysłu scalenia placówek z Broniewskiego i Piłsudskiego tylko w tej drugiej lokalizacji.

Po negatywnej opinii wydanej przez kuratorium prezydent Klimaszewski zaproponował rodzicom odsunięcie planów o rok. Choć propozycja może wyglądać na gest dobrej woli, to dla wielu rodziców „dziewiątki” sprawa wygląda jak asekuracja na wypadek porażki przed MEN, gdzie trafiło zażalenie.

Choć organ nie rozstrzyga o przeniesieniu szkoły z Broniewskiego na Piłsudskiego, to do opuszczonego budynku ma przenieść się szkoła nr 39. Gdyby MEN podtrzymało decyzję kurator, a dzieci zostały przeniesione na Piłsudskiego, to budynek przez rok stałby pusty. Jak to wyglądałoby w oczach mieszkańców?

Dziś w trakcie sesji prezydent przekazał, że rodzice zgodzili się – jak to ujął – na kompromis i o rok przesunięta w czasie zostanie kwestia scalenia połączenia dwóch placówek SP nr 9. – Dłuższy czas zostanie poświęcony na przygotowanie szkoły przy Piłsudskiego – deklarował i zapewnił, że zaakceptował 99 proc. postulatów rodziców w tym zakresie. – Jeden oczekuje – mówił tajemniczo w trakcie sesji Klimaszewski.

google_news
Kronika Beskidzka prasa