Od 14 lipca trwa przerwa w ruchu kolejowym na odcinku Wadowice – Barwałd Średni. Wszystko przez kierowcę, który zbyt dużą ciężarówką zaklinował się pod wiaduktem w Kleczy Dolnej. Do kiedy potrwa przerwa w ruchu pociągów?
Jak podkreśla spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, kierowca jadący drogą krajową nr 52 zignorował ostrzegające znaki o niskim wiadukcie i zaklinował swój pojazd.
– Siła uderzenia była tak duża, że przesunęła stalowe przęsło. W konsekwencji ruch na linii kolejowej nr 117 na odcinku Wadowice – Barwałd Średni został całkowicie wstrzymany. A to nie jest tylko uszkodzony wiadukt. To odwoływane 24 pociągi każdej doby, konieczność wdrożenia zastępczej komunikacji autobusowej, objazdy i wydłużone podróże. Skutki odczuwają mieszkańcy dojeżdżający do pracy, do lekarzy czy na codzienne zakupy oraz turyści jadący w szczycie sezonu w Beskidy i na Podhale. Prace naprawcze są w toku, na miejscu działają nasze służby techniczne. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, ruch pociągów wróci w połowie przyszłego tygodnia – podkreśla spółka PKP PLK.
Do tego czasu spółka kolejowa Polregio wprowadziła zastępczą komunikację autobusową na odcinku Wadowice – Barwałd Średni. Z kolei spółka PKP Intercity zdecydowała, aby pociąg IC „Halny” Poznań – Zakopane jeździł objazdem przez Oświęcim i Skawinę, ale dla pasażerów z pomijanych stacji (m.in. Kęty, Andrychów i Wadowice) uruchomiono autobusy zastępcze. Natomiast spółka Koleje Śląskie swój pociągi relacji Częstochowa – Zakopane również uruchamia objazdem przez Oświęcim i Skawinę, przy jednoczesnym funkcjonowaniu zastępczej komunikacji autobusowej na pomijanym odcinku.
– Jak pokazało to wydarzenie, lekceważenie przepisów może kompletnie sparaliżować ruch kolejowy. Konsekwencje ponosimy nie tylko my jako zarządca infrastruktury. Przede wszystkim to tysiące pasażerów płacą za cudzą nieodpowiedzialność swoim czasem, nerwami i utrudnioną podróżą. Kolejny raz przypominamy: znaki drogowe nie są ozdobą. Każdy z nich pełni określoną funkcję i ma jeden cel: zapewnienie bezpieczeństwa – dodaje spółka PKP PLK.




