Sport Cieszyn

Ponad 400 km polską Amazonką w szczytnym celu

fot. materiały z archiwum Leszka Szurmana i Kazimierza Szewczyka

Emeryt, który ani myśli o zwolnieniu tempa. Zamiast tego, planuje kolejne setki kilometrów. Leszek Szurman, cieszyński podróżnik i propagator aktywnego stylu życia, rusza kajakiem na Narew. Rzeką nazywaną polską Amazonką chce wraz z Kazimierzem Szewczykiem przepłynąć ponad 400 kilometrów. Wszystko w szczytnym celu.

Wyprawa rozpocznie się w poniedziałek, 20 lipca. Jej uczestnicy nie wyznaczają sobie jednak dokładnej daty dotarcia do celu.
Nie mamy założenia, że konkretnego dnia musimy dopłynąć. Chcemy zmieścić się w miesiącu, ale po drodze także zwiedzać i poznawać miejsca, przez które przepływamy – mówi Leszek Szurman.

Między trzcinami, bagnami i wieloma korytami

Podróżnicy rozpoczną spływ na Zalewie Siemianówka, położonym niedaleko granicy z Białorusią. Następnie popłyną przez Narwiański Park Narodowy, a dalej w kierunku Łomży, Ostrołęki, Pułtuska i Nowego Dworu Mazowieckiego. Na trasie chcą zatrzymać się w około dziesięciu miejscowościach.

Narew jest niezwykle ciekawa. W niektórych miejscach płynie kilkoma korytami, wokół są meandry, trzcinowiska i bagna. To piękne tereny, które naprawdę warto zobaczyć – podkreśla cieszyński podróżnik.
Spływ nie będzie sportowym wyścigiem. Szurman i Szewczyk chcą znaleźć czas na zwiedzanie zabytków oraz rozmowy z mieszkańcami. Będą nocować głównie w namiotach i przewozić potrzebny ekwipunek w kajakach.

Nie tylko przygoda

Wyprawa odbędzie się pod szyldem Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości Społecznej „Być Razem” z Cieszyna, która zajmuje się pomocą osobom potrzebującym wsparcia i wykluczonym społecznie. Podróżnicy będą rozdawać materiały informacyjne i opowiadać o działalności organizacji. Zamierzają również promować Cieszyn, Śląsk Cieszyński i gminę Dębowiec.

Dla Leszka Szurmana podróżowanie ma jednak także osobisty i społeczny wymiar. Od lat pokazuje, że aktywność fizyczna może pomóc w wychodzeniu z uzależnienia i odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem.

Chcemy trafić do ludzi, którzy myślą, że są już za starzy na aktywność. Nie warto siedzieć w domu i skupiać się tylko na tym, co boli. Mimo wieku i chorób można ruszyć w drogę i żyć dobrze – przekonuje Szurman.

Jak podkreśla Mariusz Andrukiewicz z Fundacji „Być Razem” z Cieszyna, kolejne wyprawy cieszyńskiego podróżnika są czymś więcej niż tylko turystycznym wyzwaniem.

Leszek pokazuje, że nawet z bardzo trudnych sytuacji związanych z uzależnieniem można wychodzić poprzez aktywność i sport. Jego sposób radzenia sobie z przeszłością jest ważny i wart wsparcia – mówi Mariusz Andrukiewicz.

Leszek Szurman, znany jako „cieszyński Wędrowniczek”, od lat przemierza Polskę rowerem, pieszo i kajakiem. Przepłynął już m.in. Odrę, Wisłę i Wartę. Tym razem na jego podróżniczej mapie pojawi się Narew – jedna z ostatnich wielkich polskich rzek, których jeszcze nie pokonał.

***

Kim jest Leszek Szurman?

Leszek Szurman – cieszyński podróżnik, długodystansowy turysta rowerowy, kajakowy i pieszy, emerytowany górnik, działacz środowiska turystycznego oraz członek Klubu Abstynenta „Familia”. W Cieszynie i regionie znany jest jako „cieszyński Wędrowniczek”. Należy do Kolarskiego Klubu „Ondraszek” przy Oddziale PTTK „Beskid Śląski” w Cieszynie oraz Klubu Turystyki Górskiej „Człapoki”, którego jest prezesem.

Od lat podejmuje długodystansowe wyprawy po Polsce, łącząc różne formy turystyki: rower, marsz i kajak. Na swoim koncie ma m.in. rowerowe wyprawy dookoła Polski, przepłynięcie kajakiem Odry i Wisły, przejście długich szlaków górskich, w tym szlaku sudeckiego i karpackiego, a także wyprawy łączone, określane przez niego jako „triathlon” w autorskim wydaniu.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech jego podróżowania jest niezależność. Szurman najczęściej wyrusza bez samochodu technicznego i zaplecza logistycznego. Cały ekwipunek wiezie ze sobą na rowerowej przyczepce: namiot, sprzęt biwakowy, rzeczy osobiste oraz dmuchany kajak. Podczas etapów wodnych potrafi załadować do kajaka również rower i przyczepkę. Sam podkreśla, że nie są to wyprawy „na lekko”. Podczas jednej z nich cały zestaw ważył około 190 kilogramów, co oznaczało codzienne zmagania nie tylko z trasą, ale też z awariami sprzętu, m.in. przebijającymi się dętkami.

Szczególne miejsce w jego dorobku zajmuje Pętla Toruńska. Do Torunia dotarł rowerem z przyczepką, następnie przesiadł się do kajaka i popłynął m.in. przez Białą Górę, Nogat, Malbork, Elbląg, jeziora i pochylnie Kanału Elbląskiego do Ostródy, po czym Drwęcą wrócił do Torunia. Łącznie pokonał 487 km wodą i około 1000 km lądem. Wyprawa była częścią jego „Triathlonu dla Być Razem”.
Szurman podróżuje nie dla rekordów, lecz dla poznawania miejsc i ludzi. W relacjach z wypraw często podkreśla znaczenie spotkań na trasie, życzliwości przypadkowo poznanych osób oraz krajoznawczego wymiaru podróży. Nocuje najczęściej w namiocie, na marinach lub polach namiotowych, a co kilka dni korzysta z hostelu lub pensjonatu, by odpocząć, umyć się i naładować sprzęt. Nie szuka sponsorów – deklaruje, że woli pracować i samodzielnie zarabiać na swoje wyprawy, niż uzależniać się od zewnętrznego wsparcia. Jednym z jego podróżniczych marzeń pozostaje Nordkapp.

Wiele jego wypraw ma również wymiar społeczny. Leszek Szurman wielokrotnie podróżował pod szyldem Fundacji „Być Razem”. W 2019 roku samotnie wyruszył kajakiem Wisłą z Broszkowic w kierunku Gdańska, rok po wcześniejszej wyprawie Odrą odbytej z towarzyszem Pawłem Wiśniowskim. W 2025 roku wspólnie z Kazimierzem Szewczykiem odbył kajakową wyprawę liczącą blisko 300 km, również związaną z Fundacją „Być Razem”. Trasa prowadziła „szlakiem” Pętli Żuławskiej.

Leszek Szurman jest także aktywnym popularyzatorem turystyki. Prowadzi prelekcje i spotkania podróżnicze. Swoje podróże dokumentuje również w mediach społecznościowych, m.in. na profilu na Facebooku „Wędrowniczka wędrowanie”.

Jako prezes Klubu Turystyki Górskiej „Człapoki” angażuje się w organizację wycieczek pieszych, górskich, krajoznawczych i okolicznościowych. Klub działa przy cieszyńskim PTTK, istnieje od kilkudziesięciu lat i organizuje około 30 wycieczek rocznie. Szurman podkreśla otwarty charakter tych wyjść: mogą w nich brać udział także osoby niezrzeszone, rodziny i dzieci, a tempo ma być dostosowane tak, by „każdy nadążył” i nikt nie został sam na trasie.

Wspólnie z Pawłem Wiśniowskim jest jednym z pomysłodawców pieszej odznaki „Granicami dawnego Księstwa Cieszyńskiego 1918”. Inicjatywa powstała w środowisku Klubu Turystyki Górskiej PTTK „Człapoki” i ma popularyzować historię, topografię oraz kulturę Śląska Cieszyńskiego. Trasa liczy około 380 km, a odznaka ma cztery stopnie. Pierwsze honorowe odznaki otrzymały instytucje wspierające przedsięwzięcie: Starostwo Powiatowe w Cieszynie oraz Gminny Ośrodek Kultury w Dębowcu.

Leszek Szurman pozostaje jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci cieszyńskiego środowiska turystycznego. Jego aktywność łączy krajoznawstwo, wysiłek fizyczny, samodzielność, społeczne zaangażowanie i promocję trzeźwego stylu życia. To podróżnik, który nie szuka egzotyki za wszelką cenę – pokazuje, że wielka wyprawa może zaczynać się blisko domu, prowadzić przez polskie rzeki, góry i szlaki, a jej najważniejszym sensem bywają spotkani po drodze ludzie.

Najważniejsze wyprawy długodystansowe:

2013 Dookoła Polski. Samotna wyprawa rowerowa od źródła Wisły do jej ujścia, dalej wybrzeżem, zachodnią i południową granicą do Cieszyna. 3400 km w 28 dni
2014 Rowerowa wyprawa obejmująca m.in. woj. świętokrzyskie, Jurę Krakowsko-Częstochowską, Szczecin, szlak latarni morskich, szlak Wielkiej Wojny 1410, Warmię i Mazury oraz granice północną i wschodnią. 5500 km w 49 dni
2014 Przemarsz GSB z Pawłem Wiśniowskim
2015 Rowerowa wyprawa dookoła Polski; 4000 km w 38 dni, ze startem 14 maja z Cieszyna. plan: 4000 km
2016 Rowerowa wyprawa przez południe kraju, wschód, Supraśl, centrum Polski, Toruń, Pomorze i wzdłuż zachodniej granicy do Cieszyna. ok. 4000 km
2016 Główny Szlak Sudecki pieszo 410 km
2017 Rowerowa wyprawa dookoła Polski członków TKK PTTK „Ondraszek”. ok. 4000 km
2017 Piesza wyprawa górska z Pawłem Wiśniowskim, pierwszy etap rajdu dookoła Polski z okazji 25-lecia Stowarzyszenia Klubu Abstynentów „Familia”; obrano południową granicę. 700 km w ponad 30 dni
2017 Główny Szlak Świętokrzyski 105 km
2018 Kajakowy spływ Odrą, początkowo z Pawłem Wiśniowskim; po chorobie towarzysza Szurman zakończył wyprawę samotnie. –
2019 Samotna kajakowa wyprawa Wisłą dla Fundacji „Być Razem”; start z Broszkowic, cel: Gdańsk/Puck. –
2020 Kajakowy spływ Wartą do Zalewu Szczecińskiego, od 1 do 27 lipca; początkowo z Pawłem Wiśniowskim, później samotnie. prawie 1000 km
2021 Wyprawa „dookoła Polski” na rzecz Fundacji „Być Razem”, łącząca kajak, rower i marsz. ponad 1800 km
2021 Piesze przejście Niebieskiego Szlaku Karpackiego z Pawłem Wiśniowskim, po zakończeniu wcześniejszej wyprawy rowerowo-kajakowo-pieszej. niecałe 500 km w 22 dni
2022 „Triathlon dla Być Razem” / Pętla Toruńska: rower, kajak i marsz; trasa m.in. przez Toruń, Białą Górę, Nogat, Malbork, Elbląg, Kanał Elbląski, Ostródę i Drwęcę. 487 km wodą + ok. 1000 km lądem
2024 Testowanie trasy regionalnej odznaki pieszej „Granicami dawnego Księstwa Cieszyńskiego” z Pawłem Wiśniowskim. ok. 380 km, długość całej trasy odznaki
2025 Kajakowa wyprawa z Kazimierzem Szewczykiem „szlakiem” Pętli Żuławskiej, pod szyldem Fundacji „Być Razem”. blisko 300 km
2025 Dookoła Beskidów The Loop 250 km
2025 Mały Szlak Beskidzki 137 km

google_news
Kronika Beskidzka prasa