Bielsko-Biała Na sygnale

Najechała na tył samochodu poprzedzającego i… wezwała policję

Wczoraj na ul. Partyzantów w Bielsku-Białej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. – Zaproponowałem młodej kobiecie spisanie oświadczenia, ale ona myśląc, że to moja wina, wezwała policję – powiedział nam poszkodowany kierowca.

Do zdarzenia doszło wczoraj o godz. 10.05 niedaleko skrzyżowania a ul. Bora-Komorowskiego. – Jechałem z wnuczką do okulisty. W pewnym momencie zadymiło się z rury wydechowej mojego samochodu. Zatrzymałem auto, poczuliśmy mocne uderzenie w tył samochodu – relacjonował nam kierowca leciwego Mercedesa.  Młoda kobieta, kierująca osobowym Seatem, najprawdopodobniej pomyślała, że to moja wina. Nie chciała spisać oświadczenia, wezwała policję – dodał nasz rozmówca.

Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację, kierujący pojazdami byli trzeźwi. Sprawczynię zdarzenia ukarano mandatem karnym.

google_news
Kronika Beskidzka prasa