Prawie dwa i pół promila alkoholu miał w organizmie 40-latek kierujący motocyklem, który w niedzielę doprowadził do czołowego zderzenia z Toyotą. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. To nie jedyny groźny wypadek z udziałem jednośladu, do którego doszło w miniony weekend na drogach powiatu bielskiego.
Do zdarzenia doszło 20 września na ul. Zamkowej w Czechowicach-Dziedzicach. Z ustaleń Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej wynika, że 40-letni kierujący motocyklem doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącą Toyotą. Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, że kierowca jednośladu ma prawie 2,5 promila alkoholu. Kierowca doznał licznych złamań kończyn.
Również w niedzielę niebezpiecznie było w Szczyrku na drodze w kierunku Białego Krzyża. Na jednej z pętli 40-latek kierujący motocyklem marki BMW nie dostosował prędkości do warunków na drodze i zderzył się czołowo z samochodem BMW. W tym przypadku kierujący motocyklem doznał złamania nogi i został przetransportowany do szpitala. Pozostali uczestnicy zdarzenia wyszli z kolizji bez szwanku.
BARTŁOMIEJ KAWALEC




