Maria Juroszek, utytułowana siłaczka z Cieszyna, rozpoczęła zmagania w Mistrzostwach Świata w armwrestlingu, które odbywają się w japońskim mieście Tsuchiura.
Pierwszą konkurencją, w której wystartowała Polka, było siłowanie się na prawą rękę w kategorii Grand Masters. Reprezentantka Cieszyna zajęła w niej wysokie, 5. miejsce na świecie.
– Niestety dzisiaj nie udało mi się zdobyć medalu. Zaważyła kwestia zbijania wagi, co nieco osłabiło mnie siłowo. Taki jest jednak sport – każdy popełnia błędy, zdarzają się niedociągnięcia, a czasem dochodzi do tego zbyt duży stres – skomentowała swój występ w mediach społecznościowych.
Zawodniczka przyznała również, że na jej dyspozycję mogła wpłynąć trudna sytuacja osobista z przeszłości, gdy padła ofiarą oszustwa. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Szansa na poprawienie tej lokaty nadejdzie już w niedzielę, podczas zawodów w kategorii osób z niepełnosprawnościami. Trzymamy kciuki za kolejny start i niezmiennie gratulujemy pani Marii samej obecności w światowej czołówce oraz ambitnej postawy w Kraju Kwitnącej Wiśni.





