Podczas jesiennych porządków w ogrodzie możemy nieświadomie zaszkodzić jeżom, które właśnie szukają bezpiecznego schronienia na zimę. Sterta liści, gałęzi czy desek może kryć gniazdo, w którym te kolczaste zwierzaki odpoczywają lub przygotowują się do hibernacji. Zanim więc zabierzemy się do sprzątania, warto sprawdzić, czy wśród ogrodowych zakamarków nie ma dzikich lokatorów.
Jesień to czas, w którym jeże intensywnie przygotowują się do zimowego snu. Muszą zgromadzić odpowiednie zapasy energii i znaleźć osłonięte miejsce, w którym bezpiecznie przetrwają chłodne miesiące. Budowa gniazda wymaga wysiłku, a utrata siedliska zmusza jeża do szukania kolejnego schronienia. Jeśli do pierwszych mrozów pozostało niewiele czasu, zwierzę może nie zdążyć przygotować nowego miejsca. Szczególnie narażone są młode osobniki, które mają mniejsze doświadczenie i często ważą mniej niż dorosłe.
Gdzie zatem należy zachować szczególną ostrożność? Potencjalnym schronieniem mogą być sterty zgrabionych liści, siana, słomy i gałęzi, stosy drewna oraz desek, a także kępy wysokiej trawy, gęste krzewy i żywopłoty. Jeże potrafią również ukrywać się pod altanami, schodami i tarasami, za składowanymi przedmiotami, a nawet pod plandekami i włókninami okrywającymi rośliny. Warto sprawdzić także kompostowniki, stare budynki gospodarcze, składziki oraz przestrzenie pod próchniejącymi pniami i odsłoniętymi korzeniami drzew.
Przed rozpoczęciem prac należy uważnie obejrzeć wybrane miejsce i przez pewien czas je obserwować. Jeśli nie ma takiej konieczności, lepiej zrezygnować z rozbierania stosów czy usuwania wszystkich liści. Pozostawienie części naturalnych zakamarków nie oznacza zaniedbania ogrodu. Może natomiast pomóc dzikim zwierzętom przetrwać zimę.
Jeśli okaże się, że pod stertą liści lub osłoną znajduje się gniazdo, a samo schronienie nie zostało uszkodzone, najlepiej pozostawić je w dotychczasowym miejscu. Należy przerwać prace porządkowe i – jeśli to możliwe – odtworzyć konstrukcję, która osłaniała gniazdo. Trzeba przy tym unikać niepotrzebnego dotykania zwierząt i dalszego naruszania ich kryjówki.
W przypadku zniszczenia gniazda i pozostawienia jeży bez schronienia warto skontaktować się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub doświadczonym opiekunem jeży. To, w jaki sposób powinniśmy pomóc takim zwierzakom, zależy od ich kondycji, wieku oraz pory roku. Można również przygotować schronienie zastępcze, na przykład domek dla jeży wyścielony suchymi liśćmi lub sianem, ustawiony w spokojnym, osłoniętym miejscu. Warto jednak wcześniej skonsultować takie rozwiązanie ze specjalistą.
MAGDALENA NYCZ
Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.


