Wydarzenia Bielsko-Biała Cieszyn Żywiec Sucha Beskidzka

Żywieckie bibułkarstwo i kultura górali Karpat na Krajowej Liście Dziedzictwa Niematerialnego

Fot. ROK BB

To bardzo dobra wiadomość, którą przekazał Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku-Białej. Bibułkarstwo żywieckie i kultura górali śląskich zyskała prestiżowe, oficjalne uznanie.

Wczoraj, 16 października, w Instytucie Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich odbyła się wyjątkowa uroczystość. Depozytariusze Beskidzkiego Obszaru Kulturowego odebrali oficjalne dokumenty potwierdzające wpis na Krajową Listę Dziedzictwa Niematerialnego. Decyzją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyróżniono zarówno żywieckie tradycje zdobnictwa bibułkowego, jak i szeroko pojętą kulturę górali polskich Karpat. To ogromne uznanie dla żywych tradycji, które budują naszą lokalną tożsamość.

Bibułkowe kwiaty zaś  to znacznie więcej niż ozdoby. To kunszt, cierpliwość, wyobraźnia i umiejętności przekazywane z pokolenia na pokolenie. Od ponad stu lat ręcznie wykonywane kwiaty i barwne kompozycje zdobią domy, kapliczki, kościoły, wieńce oraz dekoracje związane z ważnymi chwilami w życiu lokalnych

Omawiane wydarzenie ma fundamentalne znaczenie dla wszystkich środowisk pielęgnujących dziedzictwo regionu. Wpis nie ogranicza się bowiem wyłącznie do strojów, muzyki czy folkloru. Obejmuje on żywą kulturę w jej najszerszym znaczeniu — wiedzę, rzemiosło, obyczaje, język, obrzędowość oraz poczucie wspólnoty przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Wpisem objęto tradycje następujących grup:

  • Górale Śląscy,
  • Górale Żywieccy,
  • Górale Babiogórscy,
  • Górale Orawscy,
  • Górale Podhalańscy,
  • Górale Zagórzańscy,
  • Górale Gorczańscy,
  • Górale Kliszczaccy,
  • Górale Spiscy,
  • Górale Pienińscy,
  • Górale Łącko-Kamieniccy,
  • Górale Nadpopradzcy.

Wpis na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego – rejestr prowadzony przez Ministra Kultury we współpracy z Narodowym Instytutem Dziedzictwa na mocy konwencji UNESCO – to dla tej społeczności ogromny krok naprzód. Przede wszystkim oznacza to formalną opiekę państwa nad lokalnymi tradycjami. Państwo polskie zobowiązuje się w ten sposób do monitorowania i wspierania tych unikalnych zwyczajów, dbając, by przetrwały dla kolejnych pokoleń.

Co niezwykle istotne dla samych mieszkańców, taki wpis nie niesie za sobą żadnych uciążliwych obostrzeń prawnych czy zakazów, jakie znamy chociażby z wpisywania budynków do rejestru zabytków. Ma on charakter czysto promocyjny i wspierający tak zwanych depozytariuszy, czyli ludzi, którzy tę kulturę tworzą na co dzień.

W praktyce otwiera to przed regionem zupełnie nowe możliwości. Lokalne stowarzyszenia, twórcy ludowi i gminy zyskują potężny argument merytoryczny przy staraniach o dotacje, granty ministerialne oraz fundusze unijne na rozwój kultury czy edukację regionalną.

Dodatkowo, znalezienie się w tym centralnym rejestrze to prestiżowy fundament i absolutnie niezbędny, pierwszy krok formalny, jeśli region chciałby w przyszłości ubiegać się o wpis na ogólnoświatową, elitarną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

google_news
Kronika Beskidzka prasa