Siedem zastępów straży pożarnej i patrol policji wysłano po otrzymaniu zgłoszenia zadymienia w piwnicy wieżowca przy ul. Andrychowskiej w Bielsku-Białej. Na miejsce wezwano trzy zespoły ratownictwa medycznego. Dwie osoby odwieziono do szpitala, jedną przebadano na miejscu.
Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 22.33. – Po dojeździe na miejsce okazało się, że pali się jeden z boksów w piwnicy i jest bardzo duże zadymienie w piwnicy i częściowo na klatce schodowej. Nasze działania polegały na wprowadzeniu rot ratowniczych do piwnicy, zlokalizowaniu pożaru i ugaszeniu. Zespoły ratownictwa medycznego odwiozły do szpitala dwie osoby – powiedział nam asp. sztab. Artur Byrski z JRG2 w Bielsku-Białej.
Po ugaszeniu pożaru oddymiono piwnicę i klatkę schodową wieżowca. Sprawdzono mieszkania pod kątem stężenia tlenku węgla, zagrożenia nie stwierdzono. – Tu przychodzą różni ludzie, w tym bezdomni. Trzeba pilnować, żeby były dokładnie zamknięte drzwi, ale nie wszyscy zamykają. A później problem, bo ktoś śpi w klatce schodowej – powiedziała nam lokatorka wieżowca.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG2, Wojskowa Straż Pożarna, OSP Kamienica, OSP Stare Bielsko, trzy zespoły ratownictwa medycznego i patrol policji.



