Wydarzenia Bielsko-Biała Cieszyn Czechowice-Dziedzice Żywiec Sucha Beskidzka Wadowice Oświęcim

Cofamy zegarki. Godzina snu w prezencie? Nie dla wszystkich

W nocy z soboty na niedzielę, z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. O godz. 3.00 cofniemy wskazówki zegarów na godz. 2.00. Dzięki temu niedzielna noc będzie o godzinę dłuższa.

Dodatkowa godzina? Nie dla każdego

W teorii to dobra wiadomość dla tych, którzy lubią pospać dłużej. W praktyce wiele zależy od codziennych obowiązków. W internecie nie brakuje memów o rodzicach małych dzieci, które nie zamierzają dostosować pory pobudki do nowego czasu, ani o właścicielach psów i kotów, dla których godzina na zegarze nie ma większego znaczenia. Trudno też mówić o dodatkowym wypoczynku w przypadku osób pracujących w nocy.

Godzina między 2.00 a 3.00 powtórzy się, co ma znaczenie dla pracowników nocnych zmian. Czas pracy trzeba w takich przypadkach odpowiednio rozliczyć.

Czy wreszcie przestaniemy przestawiać zegarki?

Dyskusja o zniesieniu zmiany czasu trwa w Unii Europejskiej od lat. W 2018 roku Komisja Europejska zaproponowała odejście od przestawiania zegarków dwa razy w roku, a w 2019 roku projekt poparł Parlament Europejski. Państwa członkowskie nie osiągnęły jednak porozumienia, dlatego nadal obowiązują dotychczasowe zasady.

Na razie nie ma więc podstaw, by uznać, że październikowa zmiana będzie ostatnią. Harmonogram obejmuje kolejne terminy przechodzenia na czas letni i powrotu do standardowego w następnych latach. Rezygnacja z sezonowego przestawiania zegarków wymagałaby dalszych decyzji na poziomie Unii Europejskiej.

Zegar biologiczny nie przestawia się jednym ruchem wskazówek

Zmiana czasu to nie tylko kwestia zegarków. Organizm człowieka funkcjonuje zgodnie z rytmem dobowym, który reguluje między innymi sen i czuwanie. Ważną rolę odgrywa w nim światło. Dostosowanie się do nowych godzin nie u wszystkich przebiega tak samo szybko.

Niektóre osoby po zmianie mogą odczuwać zmęczenie, senność, rozdrażnienie albo mieć trudności z zasypianiem i porannym wstawaniem. Reakcje są indywidualne. Dla jednych cofnięcie zegarka będzie praktycznie niezauważalne, inni mogą potrzebować kilku dni, by przyzwyczaić się do nowego rytmu.

Warto zadbać o regularne pory snu i wstawania, a także o kontakt ze światłem dziennym. Nie ma powodu zakładać, że każdy źle zniesie zmianę czasu, ale nie należy też lekceważyć sygnałów wysyłanych przez organizm.

Pozostaje więc przestawić zegarki i sprawdzić, czy dodatkowa godzina rzeczywiście okaże się prezentem. Dla jednych będzie okazją do dłuższego snu, dla innych – niedzielą, która zacznie się jak zwykle, niezależnie od wskazań zegara.

google_news
Kronika Beskidzka prasa