Wydarzenia Bielsko-Biała

M. Nykiel: „Kibol Nawrocki pokazuje prawdziwą twarz” WIDEO

Zdjęcie, filmy: Facebook – Mirosława Nykiel – Posłanka do Parlamentu Europejskiego

„Kibol Nawrocki pokazuje swoją prawdziwą twarz. Nie mam słów!” – stwierdziła europoseł Mirosława Nykiel. Z kolei lokalni politycy z drugiej strony barykady mówią o zamachu stanu rządu Tuska. Ostrych komentarzy przybywa po nocnej awanturze przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Politycy z naszego regionu nie gryzą się w język. Rzecz jasna, ich opinie są skrajnie różne – w zależności od tego, po której stronie politycznej barykady stoją.

 

„Niech tak będzie”

„Kibol Nawrocki pokazuje swoją prawdziwą twarz. Nie mam słów… Nawrocki nie reprezentuje Polski. Reprezentuje tylko swoich pisowskich kolegów. Legalnie wybrani sędziowie są sędziami, tylko nie jego. Właśnie to go boli” – pisze w mediach społecznościowych europoseł Mirosława Nykiel. „Skandaliczne sceny przed Trybunałem. Zamiast szacunku dla prawa mamy polityczne przepychanki, demonstrację siły i wspólne selfie z Braunem. Tak wygląda obrona praworządności według prawicy? Nawrocki wkracza siłowo do niezależnej instytucji, a politycy prawicy urządzają sobie polityczny spektakl. Trybunał Konstytucyjny nie jest partyjnym zapleczem ani sceną do robienia politycznych zdjęć. To nie jest obrona prawa. To polityczny cyrk pod sztandarem praworządności. Gdy kończą się argumenty, zaczyna się demonstracja siły” – wskazuje europoseł.

„Wygląda na to, że sędziowie TK postanowili zakończyć zamach stanu Święczkowskiego! To dobra wiadomość. Do tej pory Święczkowski realizował polityczne dyrektywy PiS. Jednak Trybunał ma obowiązek chronić obywateli. Niech tak będzie” – ocenia poseł Mirosław Suchoń, przewodniczący klubu parlamentarnego Centrum.

„11 lat temu wepchnęli dublerów do Trybunału i zaczęli go konsekwentnie rujnować. To, co widzieliśmy w nocy, to zwykła obrona partyjnych wpływów” – wtóruje mu poseł KO Małgorzata Pępek.

 

„Zamach!”

„Tu nie ma przypadków! Od miesięcy przemysł pogardy wymierzony w prezydenta RP, wyczekanie do momentu aż opuści Polskę, aby bezprawne, siłowo wejść do Trybunału Konstytucyjnego. Zwłaszcza teraz, jak nigdy dotąd, musimy stanąć murem za naszym prezydentem, bo tego wymaga przyszłość Polski” – wzywa poseł PiS Grzegorz Puda.

„Zamach na Trybunał Konstytucyjny! Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału! To pierwszy taki przypadek w skali światowej” – alarmuje poseł PiS Przemysław Drabek, który udał się do Warszawy. „Dziękuję wszystkim patriotom, którzy bronią wolności każdego Polaka! Szczególne podziękowania kieruję do mieszkańców Bielska-Białej, Żywiecczyzny oraz powiatów bielskiego, cieszyńskiego i pszczyńskiego, którzy przyjechali pod Trybunał, aby wspólnie stanąć w obronie naszych wolności! Macie pełne wsparcie Prawa i Sprawiedliwości, przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie możecie zjeść coś ciepłego i napić się gorącej herbaty” – oznajmił w trakcie podróży.

„30 października 2026 r. Warto zapamiętać tę datę. To dzień w którym rozpoczął się upadek władzy Tuska. Ten zamach pociągnie na dno całą koalicję. Tusk już na zawsze pozostanie tym, który dla osiągnięcia politycznych celów, posłużył się metodami białoruskimi. Chyba nikt nie spodziewał się, że w zaledwie kilka godzin można zjednoczyć całą prawicę. I nawet jeśli to będzie tylko tymczasowe odłożenie sporów w imię dobra Polski, to z pewnością jest to ten moment, w którym wszyscy zrozumieli, że rządząca nami dziś władza, właśnie straciła do tego jakikolwiek mandat” – napisał poseł Konfederacji Bronisław Foltyn.

„Zamach stanu Donalda Tuska”, „zamach na Trybunał Konstytucyjny”, „Tusk-kłamca” – to krótkie facebookowe wpisy posła PiS Stanisława Szweda.

 

Przepychanki przed Trybunałem

Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie doszło do poważnego zamieszania, które szybko przerodziło się w polityczną awanturę. Jej bezpośrednim powodem był spór o kierownictwo TK i decyzję dotyczącą odsunięcia prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy od wykonywania obowiązków. Legalność tego posunięcia została zakwestionowana przez dotychczasowe kierownictwo Trybunału.

Przed budynkiem zgromadzili się przeciwnicy zmian, wśród nich politycy prawicy i ich zwolennicy. Na miejscu interweniowała policja. Według relacji z Warszawy część demonstrantów sforsowała ogrodzenie, doszło do przepychanek, a funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby.

Do stolicy wrócił również prezydent Karol Nawrocki, który przerwał wizytę zagraniczną. W nocy pojawił się w siedzibie TK. Przy wejściu doszło do ostrej wymiany zdań i przepychanek z udziałem sędziów, w tym Anny Korwin-Piotrowskiej. Nagrania z tego zajścia wywołały kolejną falę politycznych komentarzy. Otoczenie prezydenta mówiło o naruszeniu jego nietykalności, natomiast przedstawiciele rządu krytykowali sposób, w jaki głowa państwa zaangażowała się w konflikt.

Wydarzenia pokazały, jak głęboki pozostaje spór o Trybunał Konstytucyjny i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Podczas gdy politycy prawicy mówią o bezprawnym przejmowaniu instytucji, obóz rządzący przedstawia podejmowane działania jako próbę przywracania praworządności. Na razie konflikt nie został rozwiązany, a jego konsekwencje mogą wykraczać daleko poza sam Trybunał.

google_news
Kronika Beskidzka prasa