Wydarzenia Cieszyn

Atak na ratowników medycznych w Istebnej

Fot. Witold Kożdoń

W niedzielę, 22 marca, pobudzony pacjent zaatakował w Istebnej udzielający mu pomocy zespół ratownictwa medycznego. – To nie pierwszy tego typu incydent w naszej historii, ale jeden z najbardziej brutalnych – komentuje dyrektor Cieszyńskiego Pogotowia Ratunkowego w Cieszynie Jan Kawulok.

Agresor zniszczył również sprzęt stanowiący wyposażenie nowoczesnej karetki. – Obecnie trwają oględziny pojazdu i szacowanie szkód. Natomiast uderzony ratownik poddał się na badaniom lekarskim i czekamy też na ich rezultat – relacjonuje Jan Kawulok, dodając, że agresywny pacjent został przekazany funkcjonariuszom policji.

Jak natomiast wynika z informacji przekazanych w poniedziałek, 23 marca, przez Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe. do incydentu doszło niedzielę, 22 marca, w godzinach nocnych. Zespół CPR został wówczas zadysponowany do udzielenia pomocy 40-letniemu mieszkańcowi Jaworzynki, mężczyźnie bez kontaktu. „W trakcie transportu pacjenta do szpitala mężczyzna nagle odzyskał przytomność i stał się agresywny wobec personelu medycznego. W przedziale medycznym ambulansu pacjent zaatakował ratowników – wyrwał wszystkie przewody monitorujące oraz wkłucia, a następnie dopuścił się aktu wandalizmu, uszkadzając wyposażenie pojazdu. W trakcie zajścia kilkukrotnie uderzył pięścią w głowę jednego z ratowników medycznych” – relacjonują służby prasowe Cieszyńskiego Pogotowia Ratunkowego.

W rezultacie załoga ambulansu była zmuszona do zatrzymania pojazdu, a dwóch ratowników podjęło próbę obrony i obezwładnienia agresora. Opanowanie sytuacji utrudniał jednak brak zasięgu telefonicznego, co uniemożliwiło natychmiastowe wezwanie wsparcia policji. „Ostatecznie, dzięki wykorzystaniu systemu SWD, udało się nawiązać połączenie i wezwać pomoc – informuje CPR.

Po przybyciu na miejsce policjantów mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Wobec sprawcy zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne.
Poszkodowany 46 leni ratownik medyczny został przetransportowany do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej oraz przeprowadzono szczegółową diagnostykę. Drugi członek zespołu, 59-letni ratownik, doznał lekkich otarć i uszkodzenia umundurowania.
„W wyniku zdarzenia doszło również do poważnych uszkodzeń ambulansu oraz jego wyposażenia. Straty będą szczegółowo oszacowane. Warto podkreślić, że uszkodzony pojazd jest jednym z najnowszych ambulansów cieszyńskiego pogotowia ratunkowego, którego wartość przekracza milion złotych” – informuje Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe.

Podkomisarz Krzysztof Pawlik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie, dodaje zaś, że trwają właśnie czynności procesowe w tej sprawie, które są prowadzone pod kątem naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego. – Po dokładnym ustaleniu strat związanych z uszkodzeniem mienia oraz po uzyskaniu wniosku o ściganie możliwe będzie rozszerzenie kwalifikacji o przestępstwo uszkodzenia mienia – tłumaczy.

Uszkodzone przewody. Fot. Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe

google_news
Kronika Beskidzka prasa