Medal imienia podkom. Andrzeja Struja otrzymali funkcjonariusze, którzy podczas dramatycznego pożaru w centrum Bielska-Białej nie wahali się zaryzykować własnym życiem i zdrowiem, aby ratować drugiego człowieka.
Uroczysta ceremonia odbyła się w Warszawie, gdzie wyróżnienia mundurowym wręczał komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń, w obecności kierownictwa MSWiA, w tym ministra Marcina Kierwińskiego. To szczególne odznaczenie jest przyznawane tym mundurowym, którzy w czasie służby lub poza nią podejmują działania ratownicze w warunkach bezpośredniego zagrożenia życia. Jednym z odznaczonych został asp. Robert Janosz. Dane i wizerunek drugiego funkcjonariusza, ze względu na pełnioną funkcję, muszą pozostać anonimowe.
Odznaczeni odebrali medale za interwencję z 16 lutego ubiegłego roku, do której doszło przy Placu Franciszka Smolki w Bielsku-Białej. Bielscy wywiadowcy pojawili się na miejscu jako pierwsi. Gdy tylko dotarła do nich informacja, że w zadymionym budynku może znajdować się starszy mężczyzna, natychmiast wbiegli do środka. Dzięki ich zdecydowanej postawie udało się sprawnie ewakuować seniora z płonącego mieszkania.
Policjanci wyprowadzili z wyższych kondygnacji łącznie 18 osób. Dzięki szybkim działaniom służb nikt nie odniósł poważnych obrażeń, a pożar nie pochłonął żadnych ofiar.




