Na drodze prowadzącej do Doliny Wapienicy w Bielsku-Białej w ostatnich dniach wymalowane zostały znaki, by uważać pod nogi i koła. W malowniczym kompleksie leśnym trwa rozród żab, a płazy masowo opuszczają pobliski zbiornik wodny, kierując się w stronę lasu.
Wiosną żaby i ropuchy, traszki i salamandry rozpoczynają sezon godowy. W cieplejsze, wilgotne wieczory masowo przemieszczają się z leśnych miejsc zimowania do strumieni, oczek i większych zbiorników wodnych, gdzie składają skrzek. To tzw. „wiosenna migracja płazów”, która jest bardzo widowiskowa.
Leśnicy z Nadleśnictwa Bielsko od pierwszej dekady marca prowadzą obserwację szlaków migracyjnych płazów, biegnących częściowo po krótkim odcinku w poprzek asfaltowej drogi wzdłuż zapory.
Płazy w okresie migracji są narażone na presję ze strony drapieżników, a także na kolizje z ruchem drogowym. Choć ulica Tartaczna w Wapienicy położona jest wewnątrz kompleksu leśnego i wyłączona z ruchu, korzystają z niej rowerzyści, piesi, a incydentalnie pojazdy powiązane z gospodarką leśną i ochroną wód. Nawet taka sytuacja zwiększa śmiertelność przekraczających drogę żab i ropuch.
Dlatego pojawiły się tam specjalne barierki i tablice ostrzegawcze, które informują o zwiększonej aktywności zwierząt. Na asfalcie namalowano zaś sylwetki żab i salamander – aby zwrócić uwagę, że zwierzęta mają tu pierwszeństwo.
W okresie migracji wstrzymane są wszystkie prace gospodarcze w newralgicznych obszarach, w tym szczególnie te wymagające ruchu pojazdów tak, aby nie zakłócać cyklu życiowego płazów.
BARTŁOMIEJ KAWALEC



ZDJĘCIA: FB NADLEŚNICTWO BIELSKO
Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja


