Wczoraj po południu doszło do tragedii w Łękawicy na Żywiecczyźnie. Zginął 74-latek, który walczył z pożarem garażu.
Służby zaalarmowano o 14.47. Jak informuje Tomasz Kołodziej, oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Żywcu, mieszkańcy budynku mieszkalnego poczuli zapach dymu i wyszli na zewnątrz. Gdy zauważyli pożar w garażu, jeden z nich – 74-letni mężczyzna – zaczął walczyć z płomieniami za pomocą samochodowych gaśnic.
W pewnym momencie 74-latek źle się poczuł i stracił przytomność. Pierwszej pomocy udzielali mu strażacy, a resuscytację kontynuował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który sprowadzono na miejsce. Niestety, trwająca około 40 minut walka o życie mieszkańca nie przyniosła rezultatu. Lekarz stwierdził zgon.
Strażacy szybko ugasili pożar i uchronili budynek przed większymi stratami.
Teraz policja ustala wszystkie okoliczności dramatu.




