Poseł Bronisław Foltyn informuje o ataku na właścicielu baneru, namawiającego do udziału w referendum w Jeleśni. Poseł mówi, że doszło do ataku nożem.
– Doszło do incydentu wręcz nieprawdopodobnego. Baner został zerwany z jednej z nieruchomości, to był baner namawiający do udziału w referendum, właściciel nieruchomości dogonił sprawców i został potraktowany nożem, ma 20-centymentrową ranę ciętą – mówi poseł i namawia do opamiętania. – Uważam, że taka eskalacja to jest szaleństwo.
Poseł Konfederacji mówi w nagraniu, że o zdarzeniu został poinformowany telefonicznie. W rozmowie z naszą redakcją precyzuje, że ma wiadomości „z pierwszej ręki”, natomiast nie chce przesądzać, co się wydarzyło, bo to – jak mówi – trzeba wyjaśnić. Sprawcy – według informacji posła – mieli się oddalić z miejsca zdarzenia, a życie rannego nie jest zagrożone, przebywa w domu. Parlamentarzysta dodaje, że nagłośnił sprawę właśnie po to, by została dokładnie wyjaśniona.
Policja jest zdecydowania bardziej wstrzemięźliwa w opisie zdarzenia. P.o. oficera prasowego żywieckiej policji asp. szt. Bogusław Rosa mówi beskidzkiej24, że w nocy przyjęto zgłoszenie o nieporozumieniu pomiędzy trzema mężczyznami, do którego doszło w Krzyżowej, w gminie Jeleśnia, w związku z zerwanym ogłoszeniem wyborczym i trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.
Jutro, 7 grudnia, w Jeleśni ma się odbyć referendum w sprawie odwołania wójt Anny Wasilewskiej.




