Na terenie Bielska-Białej – i nie tylko – pojawia się coraz więcej stref zamieszkania. Kierowcy najwyraźniej wciąż mają jednak problem, jak właściwie zachować się na tak oznaczonych ulicach. Szczególnie jedna sprawa budzi ogromne emocje. Chodzi o prawa pieszych…
Strefę wyznaczają znaki D-40 (strefa zamieszkania) i D-41 (koniec strefy zamieszkania). To charakterystyczne prostokątne tablice, na których umieszczone są dość sugestywne białe symbole w tym postać dziecka z piłką, domu i samochodu. Znak (znaki) może wygląda nieco infantylnie, lecz w dużym stopniu ogranicza prawa kierowców na rzecz pieszych o czym ci pierwsi bardzo często zapominają. Cytując ustawę: w strefie zamieszkania pieszy nie musi korzystać z chodnika czy drogi dla pieszych, może poruszać się całą szerokością drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem. Ten jasno sformułowany przepis nie dający większego pola do interpretacji, powinien być przez kierowców bezwzględnie w literalny sposób przestrzegany. Tymczasem bardzo często widuje się sytuacje, kiedy to na terenie strefy auta bynajmniej pierwszeństwa pieszym nie ustępują. Ba, zdarza się, że kierowcy bywają w stosunku do przechodniów wręcz agresywni, gdy ci poruszają się po drodze.
To, że piesi mają pierwszeństwo nad pojazdami, to nie jedyna kwestia wynikające z obecności znaku D-40. W strefie samochody mogą się poruszać z maksymalną prędkością do 20 kilometrów na godzinę, czego również wielu kierowców notorycznie nie przestrzega. Poza tym dzieci do lat 7 mogą w takich miejscach korzystać z drogi bez opieki osoby starszej. Co więcej wyjazd ze strefy zamieszkania na drogę traktowany jest jako włączenie się do ruchu i kierujący wyjeżdżający ze strefy zamieszkania na drogę zobowiązany jest ustąpić pierwszeństwa innemu uczestnikowi ruchu. Kolejne ograniczenie obwiązujące w strefie zamieszkania to zakaz postój pojazdów w innym miejscach aniżeli do tego wyznaczone. To chyba jedyna zasada, którą jest przez kierowców jako tako przestrzegana. Wielu zdążyło się już bowiem przekonać na własnej skórze – gdy dostali mandat za złe parkowanie – że niebieska tablica D-40, to nie tylko „śmieszny”, niewiele znaczący znak drogowy, którym nie należy się zbytnio przejmować.