Wydarzenia Bielsko-Biała

Nie żyje Marian Kasprzyk – wybitny pięściarz, mistrz olimpijski

W poniedziałek, 2 lutego, zmarł Marian Kasprzyk – jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy w historii, mistrz olimpijski z Tokio, człowiek, którego życie było gotowym scenariuszem filmowym. Choć przyszedł na świat przed wojną pod Kielcami, to Bielsko-Biała, stały się jego domem, a on sam – bohaterem wszystkich Polaków.

Marian Kasprzyk urodził się w 1939 roku w Kołomaniu. Jego dzieciństwo naznaczone było wojenną tułaczką – ostatnie lata okupacji spędził na robotach w Niemczech. Po wojnie rodzina Kasprzyków osiadła w Ziębicach. To właśnie tam młody Marian stawiał pierwsze kroki w sporcie, trenując w miejscowej Sparcie.

Jego talent eksplodował błyskawicznie. Jako nieznany nikomu 19-latek znokautował w Nysie Kłodzkiej świetnego niemieckiego boksera Voigta. Ten moment otworzył mu drzwi do wielkiej kariery i do klubu BBTS Bielsko, gdzie pod okiem legendarnego Feliksa Stamma wyrósł na „Polskiego Pappa” – zawodnika o nieszablonowym stylu, walczącego z odwrotnej pozycji i dysponującego potężnym uderzeniem.

Ale życie Mariana Kasprzyka nie było usłane różami. Na początku lat 60. wplątał się w kłopoty z prawem po bójce poza ringiem. Skazany na więzienie i dożywotnią dyskwalifikację, wydawał się sportowo skończony. Jednak dzięki wsparciu m.in. Zbigniewa Pietrzykowskiego i Feliksa Stamma pozwolono mu wrócić do sportu. Walka o wyjazd na igrzyska w Tokio w 1964 roku była majstersztykiem psychologicznym Stamma.

Kasprzyk musiał rywalizować z „Czarodziejem Ringu” – Leszkiem Drogoszem i choć przegrał z nim w oficjalnych zawodach, to podczas sparingów pokazał taką siłę, że Drogosz, w geście wielkiej sportowej klasy, uznał, że to właśnie Kasprzyk powinien reprezentować Polskę na igrzyskach w dalekiej Japonii.

Finał w Tokio przeszedł do legendy światowego sportu. Kasprzyk już w pierwszej rundzie walki z Ricardasem Tamulisem złamał kciuk. Mimo potwornego bólu nie pozwolił trenerowi poddać walki. Walcząc praktycznie jedną ręką, dowiózł zwycięstwo do końca, a Mazurek Dąbrowskiego wybrzmiał na jego cześć.

To był triumf woli nad materią, który stał się inspiracją dla książki „Olimpijczyk” i filmu „Bokser”, gdzie postać wzorowaną na Kasprzyku zagrał Daniel Olbrychski.

Marian Kasprzyk był trzykrotnym olimpijczykiem (Rzym 1960 – brąz, Tokio 1964 – złoto, Meksyk 1968). W swojej karierze stoczył 270 walk, z których wygrał aż 232. Po odwieszeniu rękawic na kołek nie rozstał się z boksem – wychowywał kolejne pokolenia zawodników jako trener m.in. w klubie w Bielsku-Białej.

BARTŁOMIEJ KAWALEC

google_news
Kronika Beskidzka prasa