Wydarzenia Bielsko-Biała

„Obowiązkowe odczytywanie biblijnych wersetów”. Bielska placówka na czele antyplebiscytu szkolnych absurdów

Fot. Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Szkolnego im. M. Reja (FB)

Bielskie Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Szkolnego im. Reja oraz Szkoła Podstawowa z Pasierbca mierzą się ze sobą w piątej edycji antyplebiscytu „Statutowy Absurd Roku”. Wedle organizatorów, bielska placówka mogła zmuszać uczniów do praktyk religijnych, nakazując… codzienne odczytywanie wersetów biblijnych. Wstydliwą wygraną szkoła z Bielska-Białej ma zapewne w kieszeni, bo zdecydowanie prowadzi w głosowaniu.

Po raz kolejny internauci wybiorą najdziwniejszą zasadę, spośród tych umieszczanych w statutach przez władze polskich szkół. Plebiscyt organizuje Stowarzyszenia Umarłych Statutów (SUS), najstarsza polska organizacja pozarządowa broniąca praw uczniów.

W poprzednich edycjach zwyciężyły m.in.: obowiązkowy celibat dla licealistów z publicznego ogólniaka, „godzina policyjna” dla uczniów podstawówki czy możliwość zawieszenia m.in. Konwencji o Prawach Dziecka przez dyrektora szkoły!

Szkolne statuty bez pomyślunku

Jak zapewniają organizatorzy, nie chodzi o wyśmiewanie czy wykpiwanie szkół albo nauczycieli wpadających na zaskakujące pomysły. Chodzi przede wszystkim o edukację i wzajemny szacunek. Dotychczasowe problemy ze szkolnymi statutami i praworządnością w oświacie pokazują bowiem, że młodzi ludzie nie zawsze mogą czuć się podmiotowo i godnie traktowani.

Z praktyki stowarzyszenia, które na co dzień zajmuje się m.in. interwencjami w szkołach, wynika, że dyrektorzy szkół czy rady pedagogiczne uchwalające statuty wciąż podejmują sporo nieprzemyślanych decyzji.

– O ile niektóre, choćby zakaz uprawiania seksu w szkole i poza nią, brzmią może jak anegdota, o tyle np. obniżanie oceny zachowania za bycie nielubianym przez kolegów w klasie, które znalazło się w finale ubiegłorocznej edycji, jest trochę smutne, a trochę przerażające. Dlatego nasza akcja ma skłaniać do refleksji – wyjaśnia koordynatorka plebiscytu i członkini Stowarzyszenia Umarłych Statutów Emilia Kassner. – Liczymy na to, że rozgłos naszej akcji może skłonić pedagogów do tego, by przysiedli nad statutami swoich szkół i zastanowili się, czy nie wymagają one poprawy.

Przez najbliższe dni, codziennie internauci będą wybierali najbardziej absurdalne spośród dwóch postanowień biorących udział w plebiscycie. I tak aż do wyłonienia finalistów, a potem – laureata antynagrody. Łącznie nominowanych zostało osiem szkół.

Nauczyciele chcą wybierać… samorząd uczniowski

Trzeci dzień głosowania zaczął się w sobotę (10.01) o 18:00 i potrwa do niedzieli, do 17:30. To właśnie w nim zmierzą się ze sobą pasierbiecka SP im. Władysława Reymonta i prywatny ogólniak z Bielska-Białej.

SP im. Reymonta z Pasierbca zastrzegła w swoich zasadach punkty ujemne do oceny zachowania za niekorzystanie ze szkolnej biblioteki. Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Szkolnego im. Reja w Bielsku-Białej nakazało natomiast swoim uczniom codzienne odczytywanie wersetów biblijnych.

W obu przypadkach sprawy zostały przekazane do kuratorów oświaty. Śląski KO zwrócił się do bielskiego ogólniaka, po czym kontrowersyjne zapisy zniknęły ze strony internetowej szkoły. Pasierbiecką podstawówką, na wniosek SUS, zajął się natomiast małopolski kurator. Kary za niechodzenie do biblioteki szkolnej przestały obowiązywać.

Prawo, które uczy… łamania zasad

– Abstrahując od wszystkich słabości punktowego systemu oceny zachowania, uważamy, że karanie uczniów za to, że nie korzystają akurat ze szkolnej biblioteki, jest całkowicie irracjonalne. Uczniowie mogą przecież uczęszczać do innych bibliotek lub korzystać z e-booków albo audiobooków – wyjaśnia rzecznik SUS Damian Zdancewicz.

– Natomiast szkoła z Bielska-Białej, w naszej ocenie, poważnie naruszyła art. 53 ust. 6 Konstytucji RP, zgodnie z którym nikogo nie wolno zmuszać do uczestniczenia ani nieuczestniczenia w praktykach religijnych. Nie ma znaczenia, że omawiana szkoła jest szkołą niepubliczną, bowiem tak samo jak szkoły publiczne jest ona związana przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Przymus w kwestiach wiary jest sprzeczny zarówno z przepisami Konstytucji, jak i celami systemu oświaty – podsumowuje Zdancewicz.

Szefowa Stowarzyszenia Umarłych Statutów zwraca uwagę na konstrukcję szkolnych przepisów, które mogą uczyć młodych ludzi, że prawa niekoniecznie trzeba przestrzegać, jeżeli występuje się z pozycji siły.

– Młodzi ludzie od razu zauważają hipokryzję dorosłych, którzy z jednej strony ustalają dla nich zasady, ale z drugiej strony sami nie mają zamiaru się dostosować do tych, które wcześniej ustalili inni dorośli. Z wychowawczego punktu widzenia jest to po prostu katastrofalna sytuacja – zauważa prezeska SUS, a zarazem czynna zawodowo nauczycielka, Aleksandra Kuśmierz.

Kryzys szkolnej praworządności?

Tegoroczna edycja Statutowego Absurdu Roku odbywa się w momencie, w którym nie ucichły echa trudnych dla polskiej oświaty wydarzeń. W jednej z krakowskich szkół dyrektor kazał uczniowi zgolić głowę. Z kolei do warszawskiej prokuratury trafiło zawiadomienie w sprawie szkoły, która miała przymusowo odebrać uczniom należące do nich telefony i przekazać je jednej z fundacji dobroczynnych.

– To wydarzenia, które bardzo mocno podkopują w młodych ludziach nie tylko sprawczość, ale i poczucie bezpieczeństwa. A bez tego nie ma możliwości, żeby wychować ich na świadomych obywateli, którzy potrafią korzystać ze swoich praw – mówi wiceprezes stowarzyszenia Arkadiusz Jaworski. – Podburza to zaufanie do dorosłych oraz instytucji, które w późniejszym okresie skutkuje biernością na nadużycia prawa np. w pracy – dodaje.

Głosowanie odbywa się na profilach społecznościowych Stowarzyszenia. Przykłady postanowień z ubiegłych edycji konkursu można natomiast zobaczyć na stronie https://sus.org.pl/statutowe-absurdy. Tegorocznego zdobywcę niechlubnego wyróżnienia poznamy 19 stycznia.

Stowarzyszenie Umarłych Statutów jest pierwszą i największą w Polsce organizacją bezpośrednio broniącą interesów uczniów. Przyświeca jej cel rozpowszechniania wśród uczniów wiedzy o jej prawach i sposobach ich ochrony, pomocy w indywidualnych przypadkach oraz lobbowania za zmianami w prawie czyniącymi polską szkołę wolną od bezprawia i skutecznie przygotowującą do życia w XXI wieku.

Źródło: SUS

google_news
Kronika Beskidzka prasa