To już koniec spekulacji i nadziei, że może jednak piłkarze Orła Łękawica wybiegną wiosną na boiska IV ligi. Wczoraj (1 marca) wieczorem klub wydał oficjalne oświadczenie o wycofaniu się z rozgrywek w IV lidze.
W ostatnich latach w środowisku piłkarskim na Żywiecczyźnie często przed rundami wiosennymi pojawiały się informacje, że LKS Orzeł Łękawica miałby się wycofać z rozgrywek. Potem okazywało się, że drużyna wiosną grała. Również i w tym roku od kilku tygodni krążyły informacje, że Orzeł, który po rundzie jesiennej zajmował 5. miejsce w IV lidze z dorobkiem 34 pkt. (liderem jest LGKS 38 Podlesianka Katowice – 45 pkt.), ma wycofać się z tych rozgrywek. Oficjalnie zarząd klubu odniósł się do tego wczoraj (1 marca) o 20.53 wydając oświadczenie.
– “Zarząd klubu Orzeł Łękawica podjął decyzję o wycofaniu z rozgrywek pierwszej drużyny występującej w IV lidze. Decyzja ta została podjęta w związku z brakiem zapewnienia stabilności finansowej klubu na cały rok 2026, która uniemożliwia dalsze stabilne funkcjonowanie zespołu na tym poziomie rozgrywkowym. Na jej podjęcie wpływ miało również coraz mniejsze zaufanie do działań Prezesa oraz narastające negatywne nastawienie części lokalnej społeczności wobec dalszego utrzymywania drużyny IV-ligowej. Mimo podejmowanych prób i prowadzonych rozmów nie udało się wypracować rozwiązania, które pozwoliłoby na dalsze utrzymanie zespołu na poziomie czwartej ligi. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że klub nie kończy swojej działalności sportowej. W rozgrywkach nadal uczestniczyć będzie drużyna występująca w A-klasie Żywiec, a nasze działania koncentrować się będą przede wszystkim na szkoleniu i rozwoju dzieci oraz młodzieży w naszej akademii, co traktujemy jako fundament przyszłości klubu. Bez zmian funkcjonuje również sekcja Pétanque, która nadal będzie reprezentować nasze barwy w swoich rozgrywkach. Jednocześnie informujemy, że Prezes Tadeusz Mika wraz z Wiceprezesem Krzysztofem Świniańskim złożyli rezygnacje z pełnionych funkcji. Do czasu wyboru nowego Zarządu będą jednak nadal wykonywać swoje obowiązki, aby zapewnić ciągłość działania Klubu oraz sprawne i odpowiedzialne przekazanie obowiązków naszym następcom. Na zakończenie składamy serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które wspierały Klub — w szczególności zawodnikom, trenerom, działaczom, sponsorom, kibicom oraz sympatykom. Dziękujemy za okazane zaufanie, współpracę i zaangażowanie, które miały ogromne znaczenie dla codziennego funkcjonowania i rozwoju naszego klubu” – napisano w oświadczeniu sygnowanym przez zarząd klubu.
Z kolei dzisiaj (2 marca) o godzinie 0.24 na profilu społecznościowym wiceprezesa Krzysztofa Świniańskiego ukazało się wspólne oświadczenie jego i prezesa Tadeusza Miki.
– „W wyniku różnicy w wizji prowadzenia klubu, składając rezygnację chcieliśmy podziękować wszystkim Zawodnikom, Trenerom, Kibicom, partnerom oraz sponsorom za profesjonalizm oraz ogromną dawkę niezapomnianych emocji towarzyszących wspólnemu przeżywaniu wspaniałych chwil sportowych na tak wysokim poziomie. Szczególnie podziękowania kierujemy do Pana Wójta za ogromne wsparcie w prowadzeniu klubu a także do wszystkich pracowników Urzędu Gminy za pomoc, życzliwość i serdeczność okazywaną w działaniach na rzecz klubu. Dziękujemy firmie DROBISZ TUR za ogromną chęć pomocy w formie zapewnienia darmowego transportu oraz znacznego wsparcia finansowego dla byłej już ,”dumy Żywiecczyzny” pierwszej drużyny LKS ORZEŁ ŁĘKAWICA na kolejny sezon z których już nie skorzystamy ( dziękujemy i życzymy klubom takich przyjaciół, sponsorów!!!)
Stojąc na rozdrożu dróg:
– z góry przepraszamy wszystkie organizacje, drużyny oraz osoby odpowiedzialne za organizację rozgrywek, zrobiliśmy wszystko co możliwe by tak nie było.
– przepraszamy że tak mało zrobiliśmy dla klubu.
– dementujemy plotki o zadłużeniu klubu, wszystkie faktury są uregulowane, inne zobowiązania na bieżąco regulowane.
– zostanie to przedstawione na zebraniu sprawozdawczym.
My z przykrością dziś ślicznie dziękujemy Łękawicy i życzymy powodzenia. Ostatniego słowa jeszcze nie powiedzieliśmy na piłkarskich arenach. My wciąż mamy jeszcze pełne głowy pomysłów do działania. My się nie żegnamy, mówimy do zobaczenia. Z poważaniem, dziękujemy i do zobaczenia na boiskach piłkarskich” – napisali prezes Tadeusz Mika i wiceprezes Krzysztof Świniański.




