Właściciel jednej z posesji na peryferiach Oświęcimiu zaczął wypalać łąkę. Na szczęście sprawa została zgłoszona, a pożar ugaszony. Podpalacz otrzymał mandat.
W piątek, 6 marca tuż po 12.00, służby otrzymały zgłoszenie od mieszkańca Oświęcimia o zadymieniu łąki na peryferiach Oświęcimia. Strażacy ugasili pożar, natomiast policjanci nałożyli mandat na 34-letniego właściciela posesji, który łąkę podpalił.
Oświęcimska policja dziękuje świadkowi za prawidłową reakcję i powiadomienie służb. – Zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody, zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów. Sprawca tego wykroczenia podlega karze aresztu albo grzywny – podkreśla asp. szt. Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. – Niekontrolowany, podsycany wiatrem ogień może łatwo przenieść się na zabudowania czy tereny leśne, powodując duże straty. Ogień może być niebezpieczny także dla osób postronnych.




