Dziś w centrum Bielska-Białej odbywa się rodzinny piknik zorganizowany przez Miejski Dom Kultury. Na zamkniętej ulicy rozstawiono stoiska, są występy artystyczne i atrakcje dla dzieci. Na ten moment nie pada, frekwencja zatem dopisuje.
Rodzinny piknik na ul. Zamkowej, który stał się już tradycją Dni Bielska-Białej, rozpoczął się o godz. 14.00. W ramach obchodów święta miasta zorganizował go Miejski Dom Kultury i jego filie, znajdujące się w każdej dzielnicy. Na miejscu są liczne animacje prowadzone przez instruktorów, jak również gry, zabawy i warsztaty.
Można wziąć udział w malowaniu buzi, pleceniu warkoczyków itd. Na scenie odbywają się występy zespołów wokalnych i tanecznych. Wydarzenie przyciąga wielu chętnych, każdy uczestnik znajduje coś dla siebie. Później odbędzie się też potańcówka w stylu lat 20. i 30. ubiegłego wieku.
– Dzisiaj trzeci raz spotykamy się na rodzinnym pikniku przygotowanym przez MDK. Jest to dla nas duża radość i ogromny zaszczyt, że możemy przygotować swoje zajęcia, swoje warsztaty, swój program sceniczny dla wszystkich bielszczan, jak i dla osób, które przyjechały specjalnie na tą okazję dzisiaj do naszego miasta. Jest to też okazja, żeby mieszkańcy, którzy jeszcze nie trafili do naszych placówek mogli się z nami zapoznać. Mamy szeroką ofertę. Przypomnę, że jest w naszym mieście 12 domów kultury. Każdy może znaleźć coś dla siebie – mówiła Małgorzata Motyka-Madej, dyrektor Miejskiego Domu Kultury.
– Bardzo dziękujemy naszym partnerom, Kolejom Śląskim, czy firmie Wawel, ponieważ przygotowali mnóstwo atrakcji dla dzieciaków i dopełniają tę ofertę dzisiaj. Jeżeli chodzi o program artystyczny, to bazujemy głównie na naszych zespołach i tym się chcemy chwalić, ponieważ to jest czas, kiedy możemy te nasze dzieciaki czy młodzież pokazywać. To jest dla nas wielki zaszczyt, że to właśnie oni występują tutaj i chwalą się efektami całorocznej pracy – dodawał Andrzej Lichosyt, zastępca dyrektora.