Ręka podniesiona w górze, a w dłoni smartfon. No, jest – wspólne zdjęcie zrobione. I nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie to, że w niedzielne popołudnie dwie nastolatki robiły wspólne zdjęcie… na torowisku!
Dzieci zauważył przechodzień około godz. 16.30. Widząc, że stoją na torowisku stacji Bielsko-Biała Leszczyny, zareagował.
– Czy nie macie lepszego miejsca na robienie zdjęć? Zastanówcie się, gdzie robicie zdjęcia, żeby nie doszło do wypadku! – zwrócił uwagę. Dziewczyny nie odpowiedziały, ale zeszły z torowiska w bezpieczne miejsce.
Czy warto ryzykować życiem dla zdjęcia w miejscu niedozwolonym i niebezpiecznym? Pociąg nie zatrzyma się w miejscu…





