79-latka prowadząca fiata pandę jeszcze na terenie gminy Skoczów wjechała na drogę ekspresową S52 i aż do gminy Jasienica zasuwała… pod prąd, siejąc postrach i zniszczenie.
Do zdarzenia doszło wczoraj około 15.00. W Świętoszówce seniorka doprowadziła do zderzenia z osobowym fordem, ale skończyło się na zniszczonych lusterkach. Następnie staranowała hyundaia, a elementy rozbitego pojazdu doprowadziły do uszkodzenia suzuki.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mundurowi z drogówki zatrzymali 79-letniej kierującej prawo jazdy, a w sprawie wykroczenia, jakiego się dopuściła, zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu.
Kobiecie grozi wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
Takie rzeczy zdarzają się na tyle często, że coś tutaj trzeba chyba systemowo przemyśleć. Można np. pomalować przynajmniej końcówkę jezdni na zielono i czerwono, aby z daleka było wiadomo, że się jedzie nie tam gdzie trzeba.
Ta babiczka pachazi z Chrzanowa i wracała do Chrzanowa.
zabranie uprawnień może nie pomóc w tym przypadku,babcia dopóki jej nie zabiora samochodu będzie dalej szaleć a pochwycona po raz kolejny ze szczerym zdziwieniem zaprzeczy jakoby miała zatrzymane PJ i w ogóle nie wie o co chodzi
Parę dni temu wjeżdżałam na autostradę w Chrzanowie i widziałam niespełna trzydziestolatkę jak się wycofywała z wyjazdu bo sobie pomyliła. Aby przesądzać, najpierw trzeba babcię zbadać, zrobić wywiad środowiskowy itp.
A ja parę dni temu widziałam jak mężczyzna ok 40lat, wjechał pod prąd volvo xc90 na rondo koło castoramy, w kierunku centrum. Musiał przejechać po całym pasie zieleni żeby wjechać na poprawny pas, w kierunku Warszawy. Ciekawe czy gdyby była tam policja, zatrzymano by mu prawo jazdy.
Sama nadajesz się do zbadania w trybie pilnym,czyli nie cierpiącym zwłoki.
Wolę tryb pilny, bez zwłok – wierny idolu – po co cierpienie.
Z samochodu nie wiele zostało więc nie będzie miała ani auta ani prawka
czyli pandzie daleko do taranu.
Gdyby nie była seniorką 79 lat a seniorką tylko 60 lat – nic by się nie stało? Trudno nazwać pandę – taranem.
Jechałem wczoraj i spotkałem ją w Świętoszówce muszę powiedzieć że zapier i nic nie pomogły żadne światła ostrzegawcze .
może myślała, ze ostrzegasz przed stojącą policją, ale z dobrą predkością jechała i się nie przejęła, wreszcie można 120.