Na sygnale Oświęcim

Skakali po zamarzniętej rzece. Dostali lekcję od policjantów

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Magdalena Nycz

Dwóch 15-latków skakało po lodzie na zamarzniętej rzece Sole. Przechodzący obok mieszkaniec Oświęcimia, widząc chłopców w niebezpiecznej sytuacji, natychmiast poinformował służby.

Rzecz działa się w poniedziałek, 2 lutego tuż przed godziną 15.00. Operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie o dwóch nastolatkach, którzy pod mostem Piastowskim w Oświęcimiu skakali po zamarzniętej rzece. Na miejsce udali się dzielnicowi z oświęcimskiej policji. Nakazali chłopcom wyjście na brzeg. Okazało się, że są to dwaj 15-letni mieszkańcy Oświęcimia. Funkcjonariusze przeprowadzili z nimi rozmowę na temat ich niebezpiecznego zachowania. Następnie nastolatków przekazano pod opiekę rodziców.

Policja przypomina, że wchodzenie na zamarzniętą rzekę czy staw jest skrajnie niebezpieczne i może mieć dramatyczne konsekwencje. Lód ulega ciągłym zmianom, nigdy nie ma tej samej grubości i w każdej chwili może pęknąć.

google_news
Kronika Beskidzka prasa