Wydarzenia Cieszyn

Towarzystwo Miłośników Skoczowa przed wielkim jubileuszem

Fot. Towarzystwo Miłośników Skoczowa

Towarzystwo Miłośników Skoczowa wchodzi w szczególny rok. Z jednej strony podsumowało intensywną, czteroletnią kadencję, z drugiej – przygotowuje się do jubileuszu 50-lecia działalności.

O tym, co udało się osiągnąć i co jeszcze przed organizacją, rozmawiano podczas walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego, które odbyło się w czwartek, 18 marca. – Za nami bardzo pracowity czas. Staraliśmy się być obecni tam, gdzie mówi się o historii, kulturze i tożsamości naszego miasta – podkreśla Diana Pieczonka-Giec, prezes Towarzystwa Miłośników Skoczowa.

Dodatkowo, w ub. roku przypadły okrągłe rocznice śmierci dwóch zasłużonych dla miasta skoczowian – 2 lutego 50. rocznica śmierci Leona Pary, a 27 sierpnia – 30. rocznica śmierci Edwarda Biszorskiego. Stąd jednym z najważniejszych ubiegłorocznych przedsięwzięć TMS był projekt poświęcony Edwardowi Biszorskiemu – artyście i społecznikowi. W jego ramach przygotowano wystawę, spacery tematyczne, publikację oraz działania popularyzujące dorobek „Szorigo” również poza gminą.

Wyjątkową wystawę poświęconą artyście można było oglądać w styczniu i lutym w Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle. Oprócz pamiątek ze zbiorów Towarzystwa Miłośników Skoczowa zaprezentowano tam prace artysty, znajdujące się w zbiorach muzeów w Cieszynie, Wiśle i Skoczowie, a także ze zbiorów prywatnych. Z kolei w kwietniu planowana jest kolejna wystawa twórczości „Szorigo”, tym razem w Domu Narodowym w Cieszynie.

Podczas walnego zebrania nie zabrakło także wątków przyszłościowych. Najważniejszym z nich jest zbliżający się jubileusz 50-lecia Towarzystwa. Z tej okazji planowany jest szeroki projekt dokumentujący dorobek organizacji oraz zmiany, jakie zaszły w Skoczowie na przestrzeni ostatnich pięciu dekad.
– Chcemy pokazać, jak przez 50 lat zmieniał się Skoczów i jaką rolę w tym procesie odegrało nasze stowarzyszenie. To będzie nie tylko podsumowanie, ale też forma podziękowania wszystkim, którzy przez lata tworzyli Towarzystwo – zdradza Diana Pieczonka-Giec.

Efektem projektu ma być m.in. wystawa oraz film, które zostaną zaprezentowane podczas jubileuszowej gali planowanej na jesień.

google_news
Kronika Beskidzka prasa