Dzięki czujności pracownicy sklepu policjanci z Cieszyna zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież odzieży za ok. 6 tys. zł. Do zatrzymania doszło dwa dni po zdarzeniu, gdy kobieta rozpoznała sprawcę w pobliżu sklepu, z którego wcześniej ukradł towar.
Do kradzieży doszło 5 marca w godzinach przedpołudniowych w jednym ze sklepów przy ulicy Stawowej w Cieszynie. – Młody mężczyzna wykorzystał chwilę nieuwagi personelu i zabrał odzież o łącznej wartości około 6 tysięcy złotych, po czym opuścił sklep i oddalił się z miejsca zdarzenia. O incydencie policjanci zostali poinformowani następnego dnia i rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie sprawcy oraz odzyskanie skradzionego mienia – relacjonuje podkom. Krzysztof Pawlik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.
Przełom w sprawie nastąpił 7 marca. Jedna z pracownic sklepu zauważyła w pobliżu mężczyznę, który dwa dni wcześniej dokonał kradzieży. Kobieta dostrzegła go w sąsiednim sklepie podczas zakupów. Gdy zauważyła, że opuszcza sklep, natychmiast poinformowała policjantów. Ci niezwłocznie udali się w rejon ulicy Stawowej, gdzie podjęli interwencję.
–Rozpoznany mężczyzna w towarzystwie innej osoby próbował odjechać samochodem, jednak został zatrzymany przez policjantów. Jak ustalono, kierowca pojazdu nie miał związku ze sprawą i był zaskoczony całą sytuacją – informuje podkom. Krzysztof Pawlik.
Zatrzymany przyznał się do popełnienia przestępstwa. W trakcie czynności policjanci ustalili, że skradzioną odzież wywiózł na obszar Republiki Czeskiej, gdzie ją sprzedał. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.




