Wydarzenia Cieszyn

Wystawy, spacer, publikacja. Skoczów i Wisła pamiętają o dorobku Edwarda Biszorskiego

Mat. Towarzystwo Miłośników Skoczowa

Rok 2025, w którym przypadła 30. rocznica śmierci Edwarda Biszorskiego – artysty, społecznika i jednego z najwybitniejszych skoczowian XX wieku – był okazją do szerokiego przypomnienia jego dorobku i zasług dla miasta. Dzięki Towarzystwu Miłośników Skoczowa o „Szorim” ponownie zrobiło się pod Kaplicówką głośno, a już niedługo jego postać przypomni również Muzeum Beskidzkie w Wiśle.

Edward Biszorski (1909–1995) przez większość życia był związany ze Skoczowem. Zasłynął zaś nie tylko jako artysta plastyk, ale także jako niestrudzony działacz społeczny. Był jednym z założycieli Towarzystwa Miłośników Skoczowa, prezesem Koła Miejskiego PTTK, inicjatorem licznych wydarzeń kulturalnych oraz redaktorem naczelnym pierwszej monografii miasta – „Dzieje Skoczowa od zarania do współczesności”.

Obchody rocznicowe realizowane były w ramach projektu „Edward Biszorski Szori – zasłużony dla Skoczowa”, współfinansowanego przez gminę Skoczów. Jednym z jego ważnych elementów stało się uporządkowanie i digitalizacja archiwum artysty – obejmującego fotografie, negatywy, prace plastyczne, rękopisy i materiały dokumentujące jego wszechstronną działalność.

Pierwszym wydarzeniem otwartym dla mieszkańców był natomiast spacer „Śladami Edwarda Biszorskiego”, który odbył się 17 sierpnia. Uczestnicy odwiedzili m.in. park jego imienia, zobaczyli też dom, w którym mieszkał i pracował. – Na rynku omówiliśmy niektóre aspekty działalności społecznej „Szorigo”, a pod Muzeum im. Gustawa Morcinka kwestię jego zaangażowania w powstanie tej ważnej dla miasta instytucji – przypominają działacze TMS.
W trakcie przechadzki przywołano także prace Edwarda Biszorskiego obecne w przestrzeni miasta – sgrafitto na remizie OSP, murale w skoczowskich instytucjach czy niezrealizowane wizje urbanistyczne centrum Skoczowa. Spacer zakończył się symbolicznym zapaleniem znicza na grobie artysty na cmentarzu ewangelickim przy ul. Cieszyńskiej.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również wystawa „Edward Biszorski – Szori ze Skoczowa (1909–1995)”, przygotowana we współpracy z Muzeum Parafialnym im. św. Jana Sarkandra. Jesienią w Sarkandrówce można było zobaczyć kilkanaście prac artysty – po raz pierwszy od 16 lat zgromadzonych w jednym miejscu. Oprócz obrazów przedstawiających dawny Skoczów zaprezentowano drzeworyty, szkicowniki, projekty graficzne, medale oraz plany zagospodarowania centrum miasta.

Nie zapomniano także o zasługach Biszorskiego dla turystyki. 18 października członkowie zarządu Towarzystwa Miłośników Skoczowa przeszli zielonym szlakiem łączącym Brenną z Wisłą – jedną z tras wytyczonych w latach 50. XX wieku z inicjatywy Biszorskiego i działaczy skoczowskiego PTTK.

Zwieńczeniem całego projektu było natomiast opracowanie i wydanie obszernej, bogato ilustrowanej broszury „Edward Biszorski – Szori ze Skoczowa”. – To pierwsza od niemal 40 lat monograficzna publikacja poświęcona artyście, zawierająca zarówno rys biograficzny, jak i omówienie jego działalności artystycznej, turystycznej i społecznej, a także fragmenty wspomnień autora – podkreślają działacze TMS.

Promocja wydawnictwa odbyła się 18 grudnia podczas sesji rady miejskiej oraz w siedzibie Towarzystwa Miłośników Skoczowa. Publikacja trafiła już do Miejskiej Biblioteki Publicznej, a od 8 stycznia będzie dostępna bezpłatnie w siedzibie Towarzystwa w każdy czwartek w godzinach 18.00–19.00.

Dla wszystkich zainteresowanych twórczością Edwarda Biszorskiego dobrą wiadomością jest także zapowiedź kolejnej ekspozycji. – Już 14 stycznia w Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle zostanie otwarta wyjątkowa wystawa poświęcona artyście. To kolejny dowód, że dorobek „Szorigo” pozostaje ważnym elementem dziedzictwa kulturowego całego Śląska Cieszyńskiego – przekonują skoczowianie.

Fot. Towarzystwo Miłośników Skoczowa

google_news
Kronika Beskidzka prasa