Dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 neutralizowały skutki uderzenia samochodu osobowego w autobus MZK. Kierowca osobówki miał „zapięte” pasy bezpieczeństwa na… fotelu, został odwieziony do szpitala.
Do zdarzenia doszło około 22.26. Kierujący samochodem marki fiat 600 van, poruszając się ul. Kwiatkowskiego w kierunku ul. Czerwonej, z dużą siłą uderzył w tył stojącego na przystanku autobusu MZK.
– Uderzenie było tak mocne, że aż tył autobusu podniosło – relacjonował nam kierowca autobusu. – Dobrze, że pasażerom nic się nie stało – dodał nasz rozmówca.
W szpitalu okazało się, że sprawca zdarzenia nie doznał obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu. Mężczyznę ukarano dwoma mandatami.