Wydarzenia Bielsko-Biała

Bujaków: Pożar w budynku. Nie żyje mężczyzna | ZDJĘCIA

– Obudziły mnie jakieś trzaski na poddaszu domu. Wszędzie było pełno dymu, nie było nic widać. Zadzwoniłem pod numer alarmowy – relacjonował nam lokator budynku w Bujakowie. – Niestety, nie żyje mój sąsiad – dodał.

Służby zaalarmowano 35 minut po północy. – Po dojeździe na miejsce okazało się, że dym wydobywa się spod dachu parterowego budynku. Po otwarciu drzwi na parterze zlokalizowano poszkodowanego, który został ewakuowany na zewnątrz. Podjęto reanimację. Po dojeździe na miejsce zespołu ratownictwa medycznego stwierdzono zgon tego mężczyzny. Nasze działania polegały na wprowadzeniu ratowników w aparatach ochrony górnych dróg oddechowych z linią gaśniczą. Druga linia gaśnicza została podana na dach domu, a później na poddasze. Pożar był zlokalizowany na poddaszu, ogień przedostał się na parter budynku – powiedział nam st. kpt. Paweł Nycz z JRG1 w Bielsku-Białej

Wskutek pożaru spłonęła część konstrukcji dachu drewniano-murowanego domu, poddasze oraz część mebli i wyposażenia tego domu. Dalsze działania strażaków polegały na sprawdzeniu budynku pod kątem innych osób poszkodowanych i rozbiórce spalonej części.

W akcji uczestniczyły sześć zastępów straży pożarnej z JRG1, OSP Bujaków, OSP Kobiernice OSP Kozy, zespół ratownictwa medycznego, pogotowie gazowe, pogotowie energetyczne i patrol z KP w Kobiernicach.

Przyczynę pożaru ustala policja.

google_news
Kronika Beskidzka prasa