Bielsko-Biała Na sygnale

Nocny pożar obok budynku. Dym odciął mu drogę ucieczki! | ZDJĘCIA

O dużym szczęściu w nieszczęściu może mówić pan Stanisław, którego w nocy obudził czujnik tlenku węgla. Płonęły różne materiały budowlane i drewno opalowe zgromadzone obok domu. Na ul. Szczęśliwą w Bielsku-Białej wysłano sześć zastępów straży pożarnej i policję. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe.

Zgłoszenie pożaru wpłynęło z WCPR o godz. 1.06. Ze zgłoszenia wynikało, że pali się dom i zgłaszający jest wewnątrz. – Gdy przyjechaliśmy na miejsce zdarzenia, okazało się, że pożar ma miejsce tuż obok domu, paliły się różne materiały budowlane i drewno opałowe. Ogień przedostał się do wnętrza garażu przez okno. Na balkonie budynku był mężczyzna, któremu dym odciął możliwość ucieczki w bezpieczne miejsce. Nasze działania polegały na ewakuacji tego człowieka z użyciem drabiny mechanicznej. Ratownicy wyposażeni w aparaty ochrony górnych dróg oddechowych podali dwa prądy wody i ugasili pożar – powiedział nam mł. bryg. Marcin Rutkowski z JRG1 w Bielsku-Białej

Po ugaszeniu pożaru budynek został oddymiony i sprawdzony pod kątem innych osób, nikogo nie znaleziono. Strażacy dogasili zarzewia ognia w pomieszczeniach na pierwszym pietrze budynku.

Właściciela budynku przebadał zespół ratownictwa medycznego, mężczyzna nawdychał się trochę dymu, ale nie było konieczności hospitalizacji. – Najprawdopodobniej zapaliło się od popiołu, który wyniosłem przed dom. Obudził mnie w nocy czujnik tlenku węgla – powiedział nam pan Stanisław, właściciel domu. – Akurat jakiś czas temu zacząłem robić porządki, ale ze względu na stan zdrowia nie idzie to zbyt szybko – tłumaczył.

W akcji uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej z JRG1, po jednym z OSP Straconka i OSP Leszczyny, dwa patrole policji i zespół ratownictwa medycznego.

google_news