Za nic miał wzmożony ruchu samochodów i… po południu szedł środkiem ulicy 3 Maja w Bielsku-Białej. O sytuacji powiadomiono oficera dyżurnego bielskiej policji. Na miejsce natychmiast wysłano patrol, a mężczyzna… zaczął uciekać.
Oficer dyżurny bielskiej policji otrzymał alarmujące zgłoszenie o godz. 15.36. Mężczyzna szedł środkiem ulicy, w kierunku dworca PKP. Pieszy w pewnym momencie wszedł na chodnik, po chwili znów wyszedł na jezdnię i parędziesiąt metrów szedł jezdnią. Po chwili zatrzymał się na przystanku autobusowym MZK.
Sytuacja zmieniła się, gdy na horyzoncie pojawił się radiowóz na sygnałach. Na widok policji mężczyzna rzucił się do ucieczki. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Dlaczego wędrował środkiem ulicy, czy był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających – to ustala policja.




