W tak nietypowy sposób w Zespole Szkół Budowlano-Drzewnych w Żywcu uczniowie obchodzili Dzień Patrona Szkoły, którym jest Armia Krajowa.
Jak podkreśla Agnieszka Smółka-Nowak, nauczycielka z żywieckiej “Budowlanki”, to święto wpisało się już w tradycję tej placówki.
– Uczniowie i nauczyciele „przenieśli się w czasie” przebierając się za partyzantów, żołnierzy i cywilów z okresu drugiej wojny światowej. W każdej z klas odgrywana była scena z czasów wojennych, co było niezwykle wyjątkową lekcją historii. Motywem przewodnim był bunkier i dworzec kolejowy, ale był również obóz koncentracyjny i barykada z powstania warszawskiego. Uwieńczeniem święta była „Wieczernica Patriotyczna”, podczas której cała społeczność szkolna wsłucha się w zadumie w teksty wierszy sławiących miłość do ojczyzny – mówi Agnieszka Smółka-Nowak.
Sylwester Błachut z drugiej klasy technikum mówi, że wydarzenie przybliża uczniom historię.
– To taka żywa lekcja, która wręcz zachęca nas do pogłębienia wiedzy o tych czasach. Miałem rolę księdza na barykadzie podczas powstania warszawskiego. Moim zdaniem było wspierać i pomagać walczących – podkreśla Sylwester Błachut.
Z kolei Marcin Arast, również z drugiej klasy technikum, mówi, że brał udział w zupełnie innej scenie.
– Byliśmy nowymi żołnierzami Armii Krajowej, którzy w bunkrze składali swoją przysięgę – mówi Marcin Arast.














































