Wydarzenia Bielsko-Biała

Cała prawda o bielskich himalaistach. Czy czują się celebrytami? Jak radzą sobie z hejtem? WIDEO

W kolejnej odsłonie „Spięć” na kanapie Beskidzkiej TV zasiedli bielscy himalaiści – Łukasz Adamczyk i Sebastian Sojka. Dwa tygodnie temu zjechali na rowerach z „dachu Afryki”, wcześniej zasłynęli projektem „Dokonać niemożliwego. Od zera do ośmiotysięcznika”. Bielszczanie opowiedzieli nam m.in. o pracy w szkole, hejcie, chwilach słabości i kolejnych wyzwaniach.

O Łukaszu Adamczyku i Sebastianie Sojce swego czasu rozpisywały się media w całej Polsce. Również na portalu bielsko.biala.pl szczegółowo relacjonowaliśmy ich wyczyny. Jak to jest, że nauczyciele z Bielska-Białej mogli pozwolić sobie na miesięczny wyjazd w Himalaje w środku roku szkolnego, czy zaniedbują szkołę? Albo czy kiedykolwiek stojąc w blasku fleszy czuli się celebrytami? I w końcu, za czyje pieniądze ewakuowali się z Katmandu? Na te i inne pytania nasi goście odpowiedzieli redaktorowi Adamowi Kanikowi.

– Pokazaliśmy, że można realizować marzenia. Przy odrobinie chęci można je realizować niedrogo. Jak słyszę historie o wynoszeniu kogoś na Mount Everest to zastanawiam się czy człowiek piszący takie komentarze kiedykolwiek wstał sprzed telewizora. Nie ma czegoś takiego – mówi Sebastian Sojka. – To też był szczyt nieodpowiedzialności, te nasze początki. Góry nas nauczyły pokory bardzo szybko. Przygotowania były za krótkie, mówię to uczciwie – dodaje Łukasz Adamczyk.

google_news