Wydarzenia Sucha Beskidzka

Remont drogi będzie piekłem? Mieszkańcy i przedsiębiorcy są przerażeni

Centrum Makowa Podhalańskiego. Fot. Paweł Szczotka

Wkrótce w centrum Makowa Podhalańskiego rozpocznie się przebudowa ulicy 3 Maja, czyli drogi krajowej nr 28. Mieszkańcy i przedsiębiorcy są przerażeni, bo ta mocno zatłoczona droga zostanie zakorkowana jeszcze bardziej, a boczne uliczki mogą zostać „rozjeżdżone”.

Od kilku tygodni jednym z gorących tematów w Makowie Podhalańskim jest planowana przebudowa 400-metrowego odcinka ul. 3 Maja w ścisłym centrum miasta. Niedawno Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła zakończenie procedur przetargowych, co oznacza, że lada chwila powinny rozpocząć się prace, które mają kosztować około 6,8 miliona złotych.

Na odcinku przewidzianym do przebudowy występują trzy skrzyżowania z ulicami: Rynek, Kopernika i Kolejową. Z powodu dużej liczby pojazdów manewry lewoskrętu są utrudnione i ograniczają płynność ruchu. Przebudowa drogi jest konieczna, by poprawić zarówno bezpieczeństwo, jak i komfort jazdy. W ramach inwestycji zbudowanych zostaną dodatkowe pasy do lewoskrętu w ul. Kolejową i do Rynku oraz dwa azyle na przejściach dla pieszych. Wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni, przebudowane zostanie dziewięć zjazdów indywidualnych, chodniki po obu stronach drogi, sygnalizacja świetlna, kanalizacja deszczowa i sieć teletechniczna. Doświetlone będzie pięć istniejących przejść dla pieszych na drodze krajowej oraz na ul. Kolejowej i Kopernika. Wszystkie prace mają zostać wykonane w ciągu 10 miesięcy – informuje GDDKiA, dodając, że z pomiaru ruchu pojazdów, wykonanego w latach 2020-2021 wynika, iż średnio na dobę przez centrum Makowa przejeżdża ponad 16,6 tys. pojazdów. To o 30 proc. więcej niż w 2015 roku, gdy wykonywano wcześniejsze pomiary ruchu.

LEPIEJ PRZYSPIESZYĆ BUDOWĘ OBWODNICY

Informacje o zbliżającym się remoncie wywołują wśród makowian, zwłaszcza mieszkających w centrum, spory niepokój, a wręcz strach.

Jesteśmy przerażeni zapowiedziami tego remontu. Przez to, że mają być lewoskręty, poszerzona zostanie jezdnia. Ale ona jest wąska i w konsekwencji zwężone zostaną chodniki! Bo tu nie ma innej możliwości, gdyż w centrum jest przecież zwarta zabudowa. To będzie jakiś koszmar! Po co w ogóle aż taki zakres remontu i wydawane na to miliony złotych? Czy nie lepiej skupić się i przyspieszyć prace przygotowawcze nad budową obwodnicy Makowa? Tu lewoskręty nie rozwiążą problemów w centrum z ogromnymi korkami, bo większość to ruch tranzytowy. Problem rozwiązać może jedynie obwodnica – podkreśla nasz czytelnik z Makowa Podhalańskiego, który mieszka w pobliżu odcinka, na którym planowany jest remont.

NA BOCZNYCH ULICACH BĘDZIE TRAGEDIA

Do Urzędu Miejskiego w Makowie Podhalańskim trafił list od grupy mieszkańców i przedsiębiorców z centrum miasta.

Domagają się oni konsultacji w sprawie przebudowy – powiedziała radna Danuta Łopuch podczas niedawnej sesji Rady Miejskiej.

Z kolei przewodniczący zarządu Osiedla Maków Centrum Paweł Zachariasz obawia się, że gdy ruszy remont, na bocznych ulicach może pojawić się większy ruch, bo kierowcy będą próbowali ominąć utrudnienia na głównej drodze.

Czy jest jakieś działanie policji, co wtedy zrobić z ruchem? To będzie tragedia, zwłaszcza piątki i niedziele – podkreślił przewodniczący Paweł Zachariasz.

Obecny na sali obrad nadkomisarz Adam Kania, były już komendant Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim przyznał, że ruch tranzytowy będzie musiał być kierowany już od Stryszawy w kierunku Zawoi z pominięciem Suchej Beskidzkiej i Makowa Podhalańskiego.

Przekażemy uwagi do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, aby na stronach internetowych pojawiły się odpowiednie informacje o drogach alternatywnych – zapowiedział komendant Adam Kania.

PRZEKAŻEMY GDDKIA PISMO MIESZKAŃCÓW

Burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala zaznaczył, że temat związany z przebudową krajówki w centrum miasta ciągnął się już od około pięciu lat i był często poruszany.

Samo pozwolenie na budowę jest od dwóch lat. Teraz wyłoniono wykonawcę w przetargu, bo wcześniej firmy chciały za wykonanie prac znacznie więcej niż zakładał kosztorys. Do nas też dociera coraz więcej informacji od zaniepokojonych mieszkańców. Poprosimy GDDKiA o szczegóły inwestycji, harmonogram prac i będziemy się nim dzielić na bieżąco z mieszkańcami. Trudno powiedzieć, na ile ten remont pomoże, a na ile zatruje życie przez najbliższy rok. GDDKiA traktuje naszą drogę krajową jako tranzytową, ale my z niej korzystamy na co dzień i tu też odbywa się ruch lokalny. Pismo od mieszkańców i przedsiębiorców przekierujemy do GDDKiA – zapowiedział burmistrz.

NIE PLANUJEMY KONSULTACJI

Monika Skrzydlewska z krakowskiego oddziału GDDKiA poinformowała nas, że za opracowanie dokumentacji przebudowy odpowiadał Urząd Miejski w Makowie Podhalańskim.

Mając na uwadze ten fakt, GDDKiA nie planuje konsultacji z mieszkańcami w sprawie projektu przebudowy. Oczywiście udzielimy odpowiedzi na każde pytanie czy też wniosek do projektu złożony w GDDKiA. Jeśli chodzi o chodniki, zostaną one zawężone w minimalnym zakresie wynikającym z konieczności wydzielenia lewoskrętu w rejonie przebudowywanych skrzyżowań. Ich szerokość nie utrudni pieszym swobodnego poruszania się. Za projekt tymczasowej organizacji ruchu odpowiada wykonawca, czyli Eurovia Polska. Projekt ten obecnie jest w fazie opracowania. W przypadku jakichkolwiek uciążliwości związanych z przebudową, mieszkańcy mogą się zwracać zarówno do wykonawcy, czyli firmy Eurovia, jak i do GDDKiA Oddziału w Krakowie. Warto zaznaczyć, że przebudowa skrzyżowań zakończy się jeszcze w tym roku, a co za tym idzie, warunki ruchowe w centrum miasta ulegną poprawie na długo przed planowanym zakończeniem budowy obwodnicy – podkreśla Monika Skrzydlewska.

Jak będzie w rzeczywistości, pokaże czas…

google_news
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ada
Ada
1 rok temu

Jak nie teraz to kiedy ???

Jan
Jan
1 rok temu

Wyłączyć światła i problem rozwiozny brak prądu i problem korków rozwiązany

Oto Pytanie
Oto Pytanie
1 rok temu

Piszą o drogach, piszą o bocianach a o wczorajszym ogólnopolskim wydarzeniu w Wadowicach gdzie upamiętniano występami Jana Pawła II ani słowa!!!Beskidzka to polski czy może niemiecki albo rosyjski portal??

Głos młodego pokolenia
Głos młodego pokolenia
1 rok temu
Reply to  Oto Pytanie

TVN już pokazał (Franciszkańska 3), że Jan Kremówka wcale taki święty nie był. Już dawno powinni rozgonić tę bandę zboczeńców.

Jeżeli kościół chce się bronić to niech udostępni archiwa kurii w Krakowie a nie zgrywa niewiniątko.

Zimny
Zimny
1 rok temu

Myślę że samorządowcy nie są aż takimi głupcami w Stryszawie razem z Wójtem że pozwolą rozjechać drogę przez Przysłop do Zawoji przez tiry GDDKIA niech się pieprzenie w głowę
Kto naprawi drogi gminne
My z naszych podatków
GDDKiA to sami niech lepiej wymyślają coś lepszego

Marek
Marek
1 rok temu
Reply to  Zimny

Już widzę te tiry na serpentynach z Przysłopa.

wytrzymać
wytrzymać
1 rok temu

A przecież minister Adamczyk przyjeżdżał i “łopatę wnikał” pod budowę obwodnicy.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  wytrzymać

To mówiłam ja Hermenegilda.

Bielszczanie!
Bielszczanie!
1 rok temu

Głosujcie 1. Nie, 2. Tak, 3. Nie, a nasze miasto jeszcze pozostanie normalne!