Przedszkole Publiczne nr 3 przy ul. Południowej w Skoczowie świętuje półwiecze istnienia. W piątek, 4 kwietnia, podczas rocznicowego spotkania, placówce za Wisłą dziękowali m.in. burmistrz Rajmund Dedio oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Skoczowa Maria Brodniewicz. Były też występy, urodzinowy tort i rocznicowe pierniki.
– Pięćdziesiąt lat… To dużo czy mało? W przedszkolu czas jest odmierzany w specyficzny sposób. Dzieci przychodzą i odchodzą co roku. Dają nam mnóstwo pozytywnej energii i tysiące najszczerszych uśmiechów. Dzięki temu wiemy, że starzeją się wyłącznie mury naszej placówki – mówiła dyrektor przedszkola Grażyna Podżorska. Jej zdaniem czas płynie jednak nieubłaganie. – Proszę wierzyć, konieczność dostosowania się do potrzeb dziecka, ciągłe nadążanie za jego rozwojem i naprowadzanie na najlepszą z dróg to najlepszy z kosmetyków przedłużających nam młodość – przekonywała.
Dodała przy tym, że przedszkole to nie tylko miejsce czy instytucja. To przede wszystkim społeczność tworzona przez dzieci, rodziców, nauczycieli i pracowników obsługi. – Współczesne przedszkole jest niewątpliwie inne niż to z 1975 roku. To zaś, jak dziś wygląda, jest rezultatem nie tylko zmian ustrojowych czy zrealizowanych inwestycji. To przede wszystkim efekt ogromnego wkład pracy, entuzjazmu, kreatywności i wrażliwości wielu ludzi, których nie sposób tutaj wszystkich wymienić – mówiła Grażyna Podżorska.
W ciągu pół wieku przez mury przedszkola za Wisłą przewinęło się około 140 pracowników, w tym kilkudziesięciu nauczycieli. Zawsze najważniejsze było tam jednak dziecko i jego rodzice. Dumą są także absolwenci placówki.
Przedszkole nr 3 na przestrzeni lat zmieniało swe oblicze, specyfikę i strukturę, w istocie jednak pozostało takie samo. – Cały czas jest ważnym elementem lokalnej rzeczywistości, jest częścią naszego życia – stwierdziła Grażyna Podżorska.