Wydarzenia Cieszyn

Teatr im. A. Mickiewicza w Cieszynie szykuje się do największego remontu w historii

Mat. miasto Cieszyn

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach Teatr im. Adama Mickiewicza w Cieszynie przejdzie największą modernizację w swoich 115-letnich dziejach. Przygotowania do inwestycji trwają od 2023 roku i pochłonęły już blisko 1,4 mln zł.

– Modernizacja zabytkowego teatru nie jest prosta. W 1910 roku wzniesiono tę wspaniałą scenę zaledwie w ciągu roku. Obecnie tak szybki remont nie będzie możliwy – podkreśla dyrektorka placówki Katarzyna Dendys-Kosecka. – To skomplikowana i kosztowna inwestycja, wymagająca ogromu pracy – dodaje.

Teatr, będący jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Cieszyna, co roku odwiedza blisko 80 tys. widzów. Obiekt od lat przyciąga także filmowców. Realizowano w nim m.in. sceny do „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy, a latem 2024 r. zdjęcia kręcił tam Paweł Pawlikowski. – Historyczność tego miejsca jest bezcenna, dlatego remont musi uwzględniać zachowanie oryginalnego charakteru budynku – dodaje Katarzyna Dendys-Kosecka.

45 lat bez remontu

Teatr od kilku dekad czeka na kompleksową modernizację. Zakres potrzebnych prac jest ogromny: od remontu dachu i fundamentów, przez renowację stolarki, elewacji i przestrzeni wokół budynku, po przebudowę sceny, instalacji, garderób, sal prób i całego zaplecza. Odnowienia wymaga też widownia – fotele, balkony, loże, foyer i westybul.

Pierwsze działania już trwają. Przy wsparciu konserwatora rozpoczęto od wymiany okien – nowe, wykonane z dbałością o historyczne detale, zapewniają lepszą izolację termiczną i akustyczną.

Odkrycia i pierwsze sukcesy

Zespół remontowy powołany w 2023 r., którym na co dzień kieruje wiceburmistrz Cieszyna Krzysztof Kasztura, działa aktywnie od ponad dwóch lat. Prace przyniosły kilka zaskakujących odkryć. – Odsłoniliśmy m.in. ślady dwóch dodatkowych wejść na drugi balkon, dziś zamurowanych. Ustaliliśmy też, że pierwotnie scena była pochylona o 40-50 cm ku widowni tak, by uzyskać perspektywę. Z kolei obrotowa scena pojawiła się w czasie II wojny światowej. Na pierwszym balkonie odkryliśmy również wejście do loży cesarskiej – mówi Krzysztof Kasztura.

W 2024 r. sporządzono szeroki pakiet ekspertyz technicznych. M.in. wykonano badania wilgotności fundamentów oraz inwentaryzację systemów przewodów kominowych. Sprawdzono także system odprowadzania wody z dachu, odkrywając zamulenia w rurach spustowych. Wymieniono kilkanaście okien, w tym eliptyczne, które z zachowaniem oryginalnych szybek przeszły renowację i dziś robią duże wrażenie.

Zinwentaryzowano ponadto całą technologię sceny – wentylację, klimatyzację, systemy mechaniczne. Kluczową sprawą będzie jednak przyszłość sceny obrotowej. – To z jednej strony perełka, ale z drugiej dziś jest rzadko wykorzystywana. Ostateczną odpowiedź w sprawie jej dalszych losów dadzą więc projektanci – wyjaśnia Krzysztof Kasztura, który podkreśla, że w trakcie przygotowań do inwestycji zdigitalizowano też archiwalne dokumenty teatru. To m.in. tomy pięknych i niezwykle precyzyjnych rysunków technicznych, które ponownie służą współczesnym fachowcom.

Badania, skaning i pierwsze prace ratunkowe

Równolegle przeprowadzono badania stratygraficzne elewacji teatru oraz laserowy skaning całego budynku. Ustalono pierwotne kolory ścian i wykonano wstępne zabezpieczenia uszkodzonych elementów elewacji. – Niektóre detale groziły odpadnięciem. Miasto zareagowało jednak błyskawicznie i zleciło prace ratunkowe obejmujące kotwienie i klejenie elementów oraz montaż siatek zabezpieczających – podkreśla konserwatorka dr Bożena Boba-Dyga.

Archiwalna kwerenda przyniosła z kolei informacje o pierwotnych dekoracjach dachu i istniejących kiedyś otworach wentylacyjnych. Teatr z własnych środków przeprowadził za to drobne prace. Wzmocniono m.in. jeden z filarów podtrzymujących konstrukcję dachu. Okazało się bowiem, że przecieki wody deszczowej spowodowały, iż niektóre cegły zostały lekko zmurszałe. Słup został więc wzmocniony.

Dokumentacja na półmetku

Obecnie w toku są trzy kluczowe zadania: dokumentacja remontu fundamentów, dokumentacja remontu dachu oraz koncepcja zagospodarowania wnętrz. Powstał także szczegółowy wykaz zabytkowych elementów wystroju. Do tej pory wydano ponad 1,1 mln zł z funduszy zewnętrznych oraz ok. 250 tys. z budżetu miasta.

A co dalej? Cieszyn jest obecnie na półmetku opracowywania dokumentacji projektowej. Po zatwierdzeniu koncepcji i uzyskaniu pozwolenia na budowę możliwe staną się starania o finansowanie samego remontu.

– Jego najważniejszą zasadą powinno być zachowanie autentyzmu, ponieważ oryginalność teatru i jego kompletność są największą wartością tego gmachu. Dlatego nawet elementy dziś już nieużywane – jak dawne liny sceniczne czy stare fotele – powinny pozostać w teatrze choćby jako element ekspozycji i zaplecze dla produkcji filmowych – przypomina dr Bożena Boba-Dyga.

Architektka Katarzyna Kozień-Kornecka podkreśla natomiast, że modernizacja zabytkowego teatru to wyjątkowo trudne zadanie, do tego pełne niespodzianek. Obecnie zaś ważną rzeczą jest wykonanie ekspertyzy akustycznej, która odpowie, jak poprawić akustykę i wygłuszyć pomieszczenia, które muszą być dostosowane do nowych urządzeń, jakie zaczną pracować w teatrze. Jednym z największych wyzwań, przed którym stoją projektanci, jest jednak zapewnienie współczesnych standardów bezpieczeństwa przeciwpożarowego i ewakuacji widzów.

Dostępność przede wszystkim

– Niestety odległości między rzędami foteli na widowni są niezgodne z przepisami, a wyjścia ewakuacyjne prowadzą przez korytarze z szatniami. Ponieważ nie ma możliwości likwidacji szatni, wymyśliliśmy nowatorski sposób przeciwpożarowego zabezpieczenia tych przestrzeni – wyjaśnia architekt Tadeusz Nowak. Projekt zakłada m.in. system mgły wodnej, ukryte kurtyny dymowe, dwie nowe klatki schodowe, oddymianie, pełną sygnalizację pożarową oraz nowoczesną kurtynę oddzielającą scenę od widowni.

Jednocześnie widownia parteru zostanie przeorganizowana. Rzędy będą krótsze, odległości większe, a część miejsc zniknie. Ostatecznie widownia ma liczyć 539 miejsc, choć ta liczba może jeszcze ulec zmianie.

Innym wyzwaniem jest dostosowanie obiektu do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z tego względu teatr zostanie wyposażony w windę obsługującą wszystkie kondygnacje, a dodatkowo powstaną toalety dla osób z niepełnosprawnościami. – W zabytkowych obiektach to ogromne wyzwanie – przyznaje Kozień-Kornecka.

Technologia magnesem

Przebudowane zostanie całe zaplecze sceny, przybędzie garderób dla artystów i sanitariatów dla publiczności. Dawna sala prób odzyska swoją funkcję, a administracja przeniesie się na drugie piętro.

– Jesteśmy teatrem impresaryjnym, dlatego rozwiązania muszą być uniwersalne, dopasowane do różnych zespołów i produkcji, jakie tu przyjeżdżają – podkreśla dyrektor Katarzyna Dendys-Kosecka. – Nowoczesna technologia sceniczna ma być magnesem, który przyciągnie twórców nad Olzę. Celem modernizacji jest stworzenie miejsca, które będzie atutem Cieszyna i przyciągnie teatry z Polski i Europy – zarówno wyjątkową atmosferą zabytkowego wnętrza, jak i najnowocześniejszym zapleczem technicznym – zapowiada.

google_news
Kronika Beskidzka prasa