25 lat temu, 13 stycznia 2001 roku, otwarto basen w Kozach. Dziś pływalnia, funkcjonująca jako Centrum Sportowo-Widowiskowe w Kozach, jest miejscem lokalnej aktywności, sportowych emocji i integracji międzypokoleniowej.
Gdy w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku władze gminy podejmowały decyzję o budowie krytej pływalni, dostęp do krytych basenów w mniejszych miejscowościach wciąż był rzadkością. Po kilku latach przygotowań i pracy budowlanej, obiekt z basenem 25-metrowym i pięcioma torami został oficjalnie oddany do użytku.
Już w pierwszych sezonach działalności odbywały się tu lekcje pływania dla uczniów gminnych szkół, zajęcia techniki pływackiej i treningi klubu sportowego UKS Victoria Kozy. Równocześnie obiekt służył mieszkańcom jako przestrzeń do rekreacyjnego pływania czy terapii ruchowej w wodzie.
Jednym z ważnych elementów historii pływalni stały się Pływackie Andrzejki – cykliczne zawody, które na stałe wpisały się w kalendarz sportowy gminy. Impreza, organizowana we współpracy z UKS Victoria Kozy, od pierwszych edycji przyciągała młodych zawodników z całego regionu. Dziś Pływackie Andrzejki to już marka — w ubiegłorocznej edycji wzięła udział rekordowa liczba 370 zawodników. – Te zawody to coś więcej niż tylko sport. To coroczny punkt spotkań rodzin, trenerów, sympatyków pływania i kibiców, którzy przyjeżdżają, by wspierać młodych sportowców i dzielić się emocjami – podkreśla Konrad Hamerlak, dyrektor CSW w Kozach.
Jednym z najważniejszych wydarzeń związanych z działalnością obiektu jest Powiatowa Liga Pływacka — cykl zawodów organizowanych corocznie wspólnie z powiatem bielskim. W sezonie 2024/2025 oraz 2025/2026 w lidze bierze udział blisko 200 młodych pływaków z siedmiu szkół podstawowych powiatu bielskiego.
Na przestrzeni lat pływalnia wprowadzała różnorodne formy aktywności, między innymi wodny tor przeszkód, który pojawia się na basenie sezonowo, a w grudniu odbywają się na nim specjalne zawody. Inną inicjatywą był pływacki maraton „Płyniemy do Rzymu”. Przez cały weekend mieszkańcy wspólnie przepłynęli ponad 130 kilometrów, łącząc się z włoską stolicą w metaforycznym wyzwaniu. – Dzisiaj, po 25 latach, pływalnia jest nie tylko miejscem aktywności, ale także częścią wspólnej historii i lokalnej tożsamości – podsumowuje dyrektor Konrad Hamerlak.




