Ledwie kilka dni starczyło na to, aby pijany kierowca usłyszał wyrok w swojej sprawie.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej, w sobotę (31 stycznia) na ulicy Cieszyńskiej w Jaworzu, w rejonie myjni samochodowej, uwagę przypadkowych osób przykuło zachowanie mężczyzny, który miał spore problemy z panowaniem nad samochodem.
– Świadkowie, którzy obawiali się o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu, natychmiast zareagowali. Uniemożliwili dalszą jazdę kierującemu zabierając mu kluczyki, a następnie wezwali policję. Jak się okazało 51-letni obywatel Gruzji miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie – podkreślają bielscy policjanci.
Dalsze sprawy potoczyły się bardzo szybko, bo już w poniedziałek (2 lutego) 51-latek stanął przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej i usłyszał wyrok.
– Sąd skazał go na 10 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym wykonanie kary zawieszono warunkowo na 3 lata. Dodatkowo mężczyznę zobowiązano do wpłaty 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Orzeczono wobec niego także środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 5 lat – dodają bielscy policjanci.




