Sytuacja związana z pożarami traw, zarośli i lasów na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego staje się coraz bardziej niepokojąca. Jak informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej, od początku 2026 roku strażacy interweniowali już 100 razy w związku z tego typu zdarzeniami. To wynik, który niemal dorównuje statystykom z całego 2025 roku, kiedy odnotowano łącznie 107 interwencji. Tymczasem mamy dopiero początek maja.
Z danych obejmujących okres od 1 stycznia do 5 maja 2026 roku wynika, że:
- doszło do 100 pożarów traw, zarośli i lasów,
- w działaniach uczestniczyło 215 zastępów straży pożarnej,
- zaangażowanych było 1128 ratowników,
- odnotowano 3 pożary na terenach leśnych.
Jednym z najpoważniejszych zdarzeń ostatnich dni była akcja gaśnicza w Zabrzegu. Zgłoszenie o pożarze ściółki leśnej oraz pojedynczych drzew przy ulicy Spacerowej, na terenie Nadleśnictwa Bielsko, wpłynęło o godzinie 12:17. Działania strażaków trwały aż do godziny 18:50.
W akcji brało udział 17 zastępów straży pożarnej. Do walki z ogniem wykorzystano trzy prądy gaśnicze oraz sprzęt podręczny. Strażaków wspierały Lasy Państwowe, Straż Miejska z Czechowic-Dziedzic oraz policja. Woda była dowożona z hydrantu zlokalizowanego przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Zabrzegu.
Trudne warunki pracy odbiły się na zdrowiu jednego z ratowników – strażak poczuł się źle i został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Strażacy podkreślają, że za niemal każdym pożarem stoi człowiek. Szacuje się, że ponad 90 procent pożarów lasów powstaje w wyniku działania lub zaniedbania ludzi – zarówno celowego, jak i nieumyślnego.
W związku z tym służby apelują o rozwagę i przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- w lasach i ich bezpośrednim sąsiedztwie nie wolno używać otwartego ognia poza miejscami wyznaczonymi przez leśników; ognisko można rozpalać wyłącznie w odległości co najmniej 100 metrów od ściany lasu,
- palenie tytoniu w lasach i na terenach śródleśnych jest zabronione, z wyjątkiem dróg utwardzonych,
- niedopałki papierosów pozostawione w suchej ściółce mogą bardzo łatwo doprowadzić do pożaru,
- parkowanie samochodu na suchej trawie jest niebezpieczne – rozgrzany katalizator może spowodować zapłon.
Służby przypominają również, jak prawidłowo reagować w przypadku zauważenia zagrożenia. Widząc dym lub ogień, należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112. Kluczowe znaczenie ma dokładne określenie lokalizacji zdarzenia. W sytuacji, gdy nie znamy swojego położenia, warto odszukać tzw. słupek oddziałowy – betonowy znacznik z numerami, który umożliwia służbom szybkie dotarcie na miejsce.
Pomocna może być także aplikacja mBDL (Bank Danych o Lasach), która pozwala precyzyjnie określić lokalizację w terenie leśnym.
Strażacy nie mają wątpliwości – profilaktyka i odpowiedzialne zachowanie mieszkańców to klucz do ograniczenia liczby pożarów i uniknięcia poważnych zagrożeń w nadchodzących miesiącach.









