Pochodzący z Jeleśni Piotr Krzyżowski bez pomocy tlenu i wsparcia szerpów zdobył trzeci najwyższy szczyt świata – Kanczendzongę (8586 m n.p.m.). To już jedenasty ośmiotysięcznik w jego dorobku.
Na swój pierwszy ośmiotysięcznik wszedł w lipcu 2021 roku, był to Gasherbrum II. W dalszej kolejności stawał na szczycie Broad Peak, K2, Nanga Parbat, Gasherbrum I, Lhotse, Mount Everest. Przed rokiem zdobył Makalu, Manaslu oraz Dhaulagiri. Dotychczas dwukrotnie nieudanie atakował Annapurne, po raz ostatni w kwietniu tego roku. Do zdobycia wszystkich ośmiotysięczników brakuje mu także ChoOyu i Shisha Pangma. Piotr Krzyżowski o zdobyciu Kanczendzongi poinformował w swoich mediach społecznościowych w środę późnym popołudniem.
47-latek pochodzi z Jeleśni, a od wielu lat jest związany jest z Bielskiem-Białą, pracuje w Sądzie Rejonowym jako referendarz sądowy. Od wielu lat jego życiową pasją są góry – jest członkiem Klubu Wysokogórskiego w Bielsku-Białej oraz ratownikiem GOPR w Beskidach.




