Prowadziła nocą Daewoo, mając w organizmie ponad 1,4 promila alkoholu. Policjantom wpierała, że nie pila wcześniej alkoholu. Teraz będzie tłumaczyć się przed sądem.
W środę, 27 maja po godzinie 23.00, policjanci z Suchej Beskidzkiej zwrócili uwagę na podejrzanie jadący ulicami miasta samochód Daewoo. W czasie kontroli okazało się, że za jego kierownicą siedzi 46-letnia mieszkanka powiatu suskiego. Kobieta w rozmowie z policjantami oświadczyła, że nie spożywała wcześniej alkoholu. Zaprzeczył temu wynik badania jej stanu trzeźwości, który wykazał w jej organizmie ponad 1,4 promila alkoholu. Teraz 46-latka będzie się tłumaczyła przed sądem. Grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności.




