Wydarzenia Cieszyn

Schronisko w sercu Beskidów świeci pustkami. Jest nowy pomysł na ratowanie „Granitu”

„Granit”. Fot. Michał Cichy

Od półtora roku radni powiatowi powiatu cieszyńskiego analizują sytuację Szkolnego Schroniska Młodzieżowego „Granit” w Wiśle. Do tematu regularnie wracamy także na naszych łamach. W ostatnich tygodniach pojawiły się nowe informacje dotyczące przyszłości placówki.

Przypomnijmy, że chodzi o obiekt turystyczny położony w Wiśle Malince, którego organem prowadzącym jest powiat cieszyński. Zainteresowanie radnych jego funkcjonowaniem nie jest przypadkowe. „Granit” znajduje się bowiem w jednej z najpopularniejszych turystycznie części Beskidów, w sąsiedztwie znanych atrakcji i szlaków, a mimo to od lat notuje bardzo niskie obłożenie. To z kolei rodzi pytania o zasadność obecnego modelu funkcjonowania placówki, zwłaszcza że koszty jej utrzymania pokrywane są ze środków publicznych. Jak podkreślają radni, dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że schronisko ma status placówki oświatowej, co ogranicza możliwości wprowadzania niektórych zmian organizacyjnych.

Do tematu „Granitu” radni często więc wracają. W pierwszej kolejności Zarząd Powiatu Cieszyńskiego postanowił doraźnie zadbać o większą reklamę schroniska i jego oferty, szczególnie w social mediach, co miało nastąpić jeszcze przed poprzednim sezonem turystycznym. Nie ma jednak sygnałów, by działania promocyjne w wyraźny sposób wpłynęły na sytuację „Granitu”.

Kolejny ruch formalny nastąpił w ostatnich tygodniach. Rada Powiatu Cieszyńskiego przyjęła bowiem uchwałę dotyczącą wiślańskiego schroniska młodzieżowego „Granit” i Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Koniakowie. Ta druga instytucja to publiczna placówka edukacyjno-wychowawcza dla dzieci i młodzieży, działająca na terenie gminy Istebna, oferująca bezpłatne zajęcia artystyczne, muzyczne, rękodzielnicze. Pod jej skrzydłami działają też zespoły regionalne takie jak: „Mała Istebna” i „Mały Koniaków”. Na mocy uchwały połączono te dwie placówki, głównie w celu uzyskania oszczędności kadrowych, tworząc Zespół Placówek Oświatowych w Koniakowie.

– Utworzenie Zespołu Placówek Oświatowych jest połączeniem dwóch placówek oświatowo-wychowawczych w jeden zespół pod kierownictwem jednego dyrektora. Wynika ono z potrzeby racjonalizacji sieci szkół i placówek prowadzonych przez Powiat Cieszyński. Zmiany te dają szansę na rozwój placówek wchodzących w skład Zespołu poprzez ujednolicenie sposobu zarządzania, efektywniejsze i elastyczne wykorzystanie bazy lokalowej obu placówek, sprawniejsze zarządzanie budżetem. Nauczyciele oraz pracownicy administracji i obsługi z dniem 1 września br. staną się pracownikami Zespołu Placówek Oświatowych w Koniakowie. Nowo powstały zespół będzie funkcjonować z wykorzystaniem mienia Szkolnego Schroniska Młodzieżowego w Wiśle i Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Koniakowie – wyjaśniła nam rzeczniczka prasowa Starostwa Powiatowego w Cieszynie Dorota Kohut.

W praktyce oznacza to między innymi, że swoje funkcje przestaną pełnić dotychczasowi dyrektorzy obu placówek, a wybrany został jeden szef dla obu.  Drogą konkursu tym dyrektorem została Ewa Macoszek – Dragon, dotąd dyrektor Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Koniakowie.

Oprócz kwestii organizacyjnych „Granit” mierzy się również z bardziej przyziemnymi problemami, czyli przede wszystkim z koniecznością przeprowadzenia remontu i dostosowania obiektu do wymogów przepisów przeciwpożarowych. Jak dalej wyjaśniła nam Dorota Kohut, zadanie to wymaga odpowiedniego przygotowania – zarówno pod względem formalnym, jak i finansowym. Budynek został ujęty w planach działań inwestycyjnych powiatu cieszyńskiego.

Tematowi „Granitu” coraz baczniej przyglądają się też wiślańscy rajcowie, nierzadko wyrażając zdziwienie słabą kondycją ekonomiczną obiektu. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Wisła o niedawnych działaniach powiatu mówił radny powiatowy z terenu Wisły i Istebnej, Janusz Juroszek.

– To propozycja próby ratowania tego schroniska i w zasadzie jedyny pomysł, jaki nam przedstawiono. Zobaczymy jak to będzie wyglądać. Z pewnością przyszłość „Granitu” wiąże się z remontami, bo wiadomo jak tam wygląda. Nikt nie będzie nocował w schronisku, które przypomina dawne czasy i poprzednie epoki. Ciężki jest też temat obłożenia. Jeżeli w czerwcu czy maju, kiedy zwykle gdzie indziej jest duże obłożenie wycieczek szkolnych, a w naszym schronisku wynosi ono 8 czy 10 procent, to znaczy, że tam praktycznie nie ma nikogo – powiedział w Wiśle Janusz Juroszek.

Przy tej okazji swoją optykę na sprawę przekazał burmistrz Wisły Tomasz Bujok.

– Zarząd i Rada Powiatu Cieszyńskiego samodzielnie próbują zreorganizować funkcjonowanie tego obiektu. Na ten moment nie prowadzimy żadnych rozmów na temat przejęcia, zagospodarowania czy jakichś innych form wykorzystania tego miejsca przez miasto Wisła ani zaangażowania się miasta w tym zakresie. Dziękuję jednak panu radnemu za pilnowanie kwestii związanych z naszym terenem – powiedział Tomasz Bujok.

google_news
Kronika Beskidzka prasa